Czasami nie warto dorastać, czyli kolejna reklama Mercedesa w naszej telewizji. Tym razem Mercedes-Benz klasa C. Reklama taka se, bez rewelacji, jedynie podobała mi się mina tego dziecka na zebraniu
Agencja Millward Brown opublikowała nowy raport BrandZ Top 100 w którym przedstawiła wyniki ankiety dotyczącej najbardziej wartościowej globalnej marki. Na pierwszym miejscu znajduje się marka Google, której wartość wyceniono na 114.26 miliardów dolarów. W pierwszej dziesiątce najbardziej wartościowych marek próżno szukać marek związanych z moto biznesem. Pierwsza dziesiątka to prócz Google to też między innymi IBM, Apple, Microsoft, Coca-Cola, McDonald’s, pierwsza marka motoryzacyjna zajmuje dopiero 25 miejsce i jest to BMW. Wartość marki wyceniono na 21.816 miliarda dolarów, ale niestety wartość marki w stosunku do minionego roku zmniejszyła się o 9%.
Tuż za marką BWM, na miejscu 26 jest marka Toyota, której wartość wynosi 21.769 miliarda USD. Toyota natomiast zaliczyła większy spadek wartości marki niżeli BMW, bo aż o 27%. Zapewne jest to spowodowane problemami Toyoty i akcjami serwisowymi.
Kolejna motoryzacyjna reklama w polskiej telewizji. Chociaż przez ułamek sekundy zastanawiałem się czy nie napisać, że to też reklama kulinarna, ale jakby nie patrzeć to na pierwszym planie jest Mercedes-Benz E klasa kombi.
Nie muszę chyba dodawać, że to reklama w dłuższej wersji, w Polsce oczywiście jak zwykle emitowany jest krótki spot.
Od kilku dni w polskiej telewizji emitowana jest reklama nowego Mercedesa SLS AMG pod hasłem „Kokpit, silnik, dwa skrzydła”. Reklama dość ciekawa, autko jak dla mnie zbyt futurystyczne i mało praktyczne. Cena w Polsce to 810.000 zł – tak nie pomyliłem się
Reklama w emitowana w Polsce jest oczywiście w wersji 30-sekudnowej, poniżej przedstawiam dwie reklamy w wersji 1 oraz prawie 3 minutowej.
A tutaj jako bonus filmik, który udowadnia że reklama to fake. Chodzi o to, że to nie możliwe by zrobić taką ewolucję w tunelu. Cóż może to i możliwe, ale oglądając reklamę pierwszy raz od razu wiedziałem, że to animacja.
Ostatnimi czasy na moim blogu motoryzacyjnym zrobiło się dość reklamowo, ale to nie moja wina, że tyle moto reklam pojawiło się ostatnio w polskiej telewizji
Reklama na dziś to Mercedes Benz klasy C.
A tutaj krótki film prezentujący sposób powstania reklamy:
Osoby sprzedające samochód używany robią wszystko by sprzedać auto za jak najlepszą cenę. No i wiadomo, jak samochód jest po stłuczce to się mówi, że nie bity. Licznik można przekręcić o parę tysięcy bo przecież nikt tego nie zweryfikuje. Kolejnym trikiem, który można zastosować to zapewnienie o tym, że samochód był garażowany oraz że był regularnie serwisowany w Autoryzowanej Stacji Obsługi. Jako dowód serwisowania pojazdu w ASO przedstawiana jest książka serwisowa, która oczywiście też może być „lewa”.