23 listopada 2015

Dziś w moim mieście spadł pierwszy śnieg. To już więc ostatni dzwonek na wymianę opon z wersji letniej na zimową. Jest też mało popularna opcja opon całorocznych, no ale jak coś jest do wszystkiego to tak naprawdę może być do niczego. Tak czy inaczej temat opon budzi u mnie ostatnio sporo emocji z racji chińskiego wyrobu, który mam obecnie w Astrze 4 sedan. O swoim chińskim przypadku pisałem tu, dlatego też można powiedzieć, że doświadczyłem na własnej skórze (niestety nie miałem wyboru), że tanie nie oznacza dobre.

Myślę, że jeśli są wśród Was osoby które nie kupiły jeszcze zimówek i zwlekają z tym do ostatniego momentu, to warto zapoznać się z tegorocznymi wynikami testów niemieckiego automobilklubu ADAC, który przesterował opony zimowe na sezon 2015/16.

ADAC Winter Tire Test 2015/2016

Podczas tegorocznych testów ADAC przetestował dwa rodzaje opon. Pierwszym zestawem były opony o rozmiarze 165/70R14 T pasujące idealnie do małych samochodów miejskich z oraz opony o rozmiarze 205/55R16 H do samochodów kompaktowych.

Czytaj dalej »

tagiTagi: , , , ,
comment 12 komentarzy »
15 listopada 2015

Zimy jeszcze nie ma, ale przyjdzie to pewne 😉 Jak co roku dylematy, kiedy zmienić opony, na jakie, czy lepsze zimówki, czy może całoroczne? Ja mam już wyrobione zdanie w tym temacie, a dodatkowo moje odczucia na temat zimówek zostały spotęgowane ostatnią sytuacją z odbiorem kolejnego auta w ramach leasingu. Zasady leasingu są proste, jedną z nich jest zapis, że opony zimowe montuje i zapewnia dealer. Ja płacę tylko za usługę przekładki. I niestety powiem tak, jest źle, napisałbym nawet bardziej dosadnie, że jest gorzej, ale boję się że jakieś małolaty mogą od czasu do czasu czytać tego bloga 😉

Nankang SW-7

Dealer uraczył mnie oponami Made in China (dla pocieszenia są one ponoć Designed in Taiwan, ale nie wiem czy to w czymkolwiek pomaga) o nazwie Nankang SW 7. Jeśli w tym miejscu słysząc nazwę już teraz zrobiło Wam się niedobrze to radzę zaopatrzyć się w woreczek czytając dalszą część postu, bo może być różnie 😉
Jeździłem zimą wieloma Astrami IV w wersji sedan, zazwyczaj zamontowane były opony Nokian czy też Goodyear, które sprawowały się dobrze zarówno na mokrej jak i suchej nawierzchni. Nankang zamontowane w mojej Astrze to niestety dramat, przy lekkim deszczu i dodatnich temperaturach w okolicy 10ºC auto jest mega podsterowane i tańczy na każdym, nawet lekkim zakręcie pokonywanym z prędkością 70-90 km/h.
Czytaj dalej »

tagiTagi: , ,
comment 16 komentarzy »
31 października 2015

Jaki tu spokój nanana, nic się nie dzieje nanana…. tak na serio to dzieje się sporo, nawet za dużo sporo 😉 i to jest przyczyna tego, że ostatnio tu cicho.

W sierpniu wpadłem w wir korpo obowiązków spowodowanych uruchomieniem nowych projektów. W Europie Opel Astra V, ale też mam na głowie sporo części, które dostarczane są z Europy do nowych projektów startujących właśnie w USA. We wrześniu natomiast udałem się na zasłużone dwutygodniowe wakacje, by zaraz po powrocie wyjechać na Motor Show do Gdańska, gdzie razem z Michałem Kościuszko, Ergo Hestia oraz innymi blogerami promować nasze wspólne dzieło czyli „Niecodzienny Poradnik Codziennej Jazdy”.

Październik natomiast to sporo podróży związanych z przejmowaniem odpowiedzialności za nowych dostawców. Po blisko 8 latach moja przygoda za amortyzatorami powoli się kończy… przez ten okres odwiedziłem wiele fabryk czołowych koncernów zajmujących się produkcją amortyzatorów: BWI, KONI, Tenneco, Kayaba, ZF, Hitachi i powiem Wam jedno, nigdzie nie widziałem amortyzatorów olejowych 😉 wszystkie są olejowo-gazowe 😉
Teraz moją główną działką będą pedaliery oraz system zmiany biegów. Niestety średnio mi tak jakoś leży ta grupa części i podchodzę do nich trochę jak do jeża, głównie ze względu na ich skomplikowanie.

Cóż czas szybko leci, więc w listopadzie i grudniu planuję nieco nadrobić blogowe zaległości 😉 Zobaczymy jak to wyjdzie 😉

tagiTagi: comment 7 komentarzy »
10 sierpnia 2015

5 sierpnia 2015 w gliwickich zakładach General Motors Manufacturing Poland zakończono produkcję modelu Opel Astra IV Hatchback w wersji pięciodrzwiowej. Pamiętam jak w 2009 roku uruchamialiśmy produkcję tego modelu opartego na platformie Global Compact. Dla mnie to jakby wczoraj, potem rok 2012… kurde to było zaledwie 3 lata temu przecież, to czas faceliftu. Pamiętam emocje i oczekiwania. To był rewolucyjny model w porównaniu chociażby do Zafiry B, Astry II czy też Astry III.

Opel Astra 4 Hatchback 5DR - zakończenie produkcji

Opel Astra 4 HB 5DR to kolejny model do którego będę miał sentyment. Tak wiem wiem… za ciężkie auto, zbyt skomplikowany panel centralny, itp. Tak, podpisuję się pod tymi opiniami obiema rękami i w bonusie też stopą. Dlatego też cieszę się z powodu zbliżającej się produkcji Astry 5 HB 5DR, która ruszy już niebawem pełną parą w Gliwicach. Projektanci i tęgie głowy w centrali Opla w Ruesselsheim wyciągnęli wnioski z Astry 4 i zaprojektowali Astrę 5 jako ewolucję bieżącego modelu.

Zakończenie produkcji Astry IV HB 5DR, to jednak nie koniec Astry 4 generacji, określanej też jako Opel Astra J. W gliwickim Oplu nadal produkowane będą bowiem modele Astra IV Notchback (sedan), Astra IV GTC, Astra IV OPC oraz Cascada (wariant cabrio). Czytaj dalej »

tagiTagi: , , , ,
comment 37 komentarzy »
29 lipca 2015

Znowu podróże i znowu zaniedbałem bloga, a tymczasem w mediach ostro szumi o planach koncernu Jaguar  Land Rover (JLR) dotyczących budowy fabryki w Środkowowschodniej Europie. Wśród typowanych krajów, które ponoć znalazły się na tzw. „short liście” są Polska i Słowacja. Tak się składa, że dwa tygodnie temu byłem na południu Słowacji. Fajny kraj, w sklepie wszystko jest czerstwe, podróżuje się ciągle jadąc do jakiegoś smeru, a na drogach można od czasu do czasu spotkać poruchane auto.
Podczas spotkania u dostawcy, dyrektor zakładu po oficjalnym powitaniu i przed przejściem do oficjalnej agendy, zapytał o opinię na temat możliwości wyboru przez Jaguara polskiej lokalizacji na przyszłą nową fabrykę.

Jaguar Land Rover plant Poland

Cóż rzec, mimo iż powinien przyświecać mi lokalny patriotyzm, to jednak jestem sceptyczny. Dlaczego? Powód jest prosty, nasza motoryzacyjna historia jest uboga i koślawa.
Czytaj dalej »

tagiTagi: , , , ,
comment 20 komentarzy »
8 lipca 2015

Od pewnego czasu na polskim rynku można zaobserwować come back marki Seat. Czemu piszę come back, w sumie to chyba powinienem napisać comming out, gdyż samochody tej marki oferowane były od dawna, z bardzo różnym skutkiem, przez co marka Seat była dla mnie mało widoczna. Teraz należący do grupy Volkswagena Seat postanowił powalczyć o polskiego kierowcę i intensywnie rozwija sieć dealerską. Obecnie samochody z hiszpańskim rodowodem można kupić w jednym z 18-stu salonów działających w Polsce.

Seat 4KIDS

To może nie największa sieć, ale przecież od czegoś trzeba zacząć. Marka Seat swoją przygodę w Polsce zaczyna po raz kolejny, a mimo to ma już dość mocne zaplecze w postaci gamy oferowanych samochodów. Z pewnością model, który wzbudza moje spore zainteresowanie to Seat Leon Cupra, na razie nie dane mi było przetestować to auto, ale wierzę, że może kiedyś…

Czytaj dalej »

tagiTagi:
comment 25 komentarzy »
2 czerwca 2015

Dziś dzień dziecka… Opel sprawił więc wszystkim niespodziankę i opublikował zdjęcia najnowszej Astry 5. A może to ktoś sprawił niespodziankę Oplowi, bo pierwsze fotki pojawiły się dziś wcześnie rano jako wyciek. Zastanawiam się więc na ile były wyciekiem, a na ile Opel obawiał się wycieku i opublikował press release’a, którego pewnie planował wypuścić na dniach. Tego się nigdy nie dowiemy, nie mniej jednak z tego co obserwuję, to nowe zdjęcia Astry V są niusem numer jeden dzisiejszego dnia.

Nowy Opel Astra 5

Ja cieszę się, że zdjęcia w końcu zostały opublikowane. Produkcja Astry V ruszy w Gliwicach i w Ellesmere Port już niebawem, a mnie coraz więcej osób pytało czy Astra V to produkt, który przyczyni się do odzyskania rentowności przez Opla w przyszłym roku. Moim zdaniem Astra IV była już udanym projektem, a tak jak widzicie na zdjęciach Opel Astra 5 to jej rozwinięcie.
Czytaj dalej »

tagiTagi: , ,
comment 36 komentarzy »
30 maja 2015

Ponad miesiąc temu byłem na kilkudniowym wyjeździe służbowym w Niemczech. Nie przejechałem może jakieś horrendalnej liczby kilometrów, ale trzydniowe podróżowanie po niemieckich drogach znowu uzmysłowiło mi, że tam jest już od dawna świat w wersji 2.0 😉 podczas gdy my w Polsce ledwo wychodzimy z wersji 1.0.

Co mi się podoba w Niemczech prócz niemieckiej kultury jazdy, to przede wszystkim sprytne i mądre rozwiązania na drogach. Drogowe absurdy w Polsce można praktycznie znaleźć bez większych problemów, natomiast u naszych zachodnich sąsiadów jest wszystko jakoś tak bardziej przemyślane. Jeśli jest ograniczenie do 40 km/h to znaczy, że musi ono tam być gdyż miejsce jest niebezpieczne i jazda z większą prędkością może zakończyć się niezbyt pomyślnie. Natomiast w Polsce czasami wydaje mi się, że znaki ktoś rozstawia na chybił trafił. Np.: trzeba postawić ograniczenie przed zwężeniem, w Niemczech ktoś to przenalizuje i podejmie decyzję czemu ma być 60 km/h, a nie 80 km/h, a Polsce chyba stawia się znak według czyjegoś widzimisię, niepopartego żadną rzetelną analizą. I potem mamy dziwne ograniczenie w miejscu w którym i tak nikt go nikt nie przestrzega.

Chevrolet Volt MPV 5

Czytaj dalej »

tagiTagi: , , ,
comment 22 komentarze »
  • Popularne tagi

  • Archiwum