6 kwietnia 2015

Dziś korzystając z chwili wolnego świątecznego czasu postanowiłem podzielić się z Wami moimi refleksjami na temat jazdy na suwak, a w zasadzie to nieumiejętności jazdy na suwak wśród polskich kierowców.
Każdego dnia po zakończeniu pracy i powrocie z korpo do domu obserwuję problem zatoru tworzącego się na DK88. Wiąże się to z tym, że praktycznie cała główna zmiana na strefie ekonomicznej kończy pracę o godzinie 16:00, a jednopasmowa droga nie radzi się z przyjęciem tak wzmożonego ruchu. Przez co tworzy się korek. Korek, którego moim zdaniem dałoby się uniknąć, zobaczcie sytuację na poniższym filmiku.

Taką sytuację obserwuję niemal codziennie. Nie wiem czemu polscy kierowcy nie dojeżdżają do końca pasa rozbiegowego tylko starają się wepchać na właściwy pas już na samym początku. Powoduje to właśnie powstanie korka, gdyż właściwy pas zatrzymuje się by wpuścić delikwenta, a pas na którym zatrzymał się ów delikwent też stoi.
Pomija też sytuację skraje i tak zwane polskie cwaniactwo, czyli jazdę pasem awaryjnym, co uważam za przejaw całkowitej głupoty i buractwa. Takiemu Januszowi jadącemu pasem awaryjnym najchętniej na najbliższych światłach przykleiłbym z tyłu na klapie bagażnika nalepkę cebuli.
Pytanie do Was, jakie Wy macie spostrzeżenia dotyczące jazdy na suwak. Może są jakieś regiony/drogi/miejsca, gdzie jazda na suwak odbywa się bezproblemów?

tagiTagi: , ,
comment 18 komentarzy »

Komentarze:

  1. mariusz says:

    No właśnie z jazdą na suwak na polskich drogach to bardzo częsty problem

  2. Asonet says:

    Fakt, to prawda. Ludzie nie rozumieją takiej idei i nie chcą nigdy nikogo wpuszczać („cwaniak przejechał szybszym pasem to niech stoi”). Myślę, że ta zmiana myślowa zbyt szybko się nie zmieni.

  3. Konrad says:

    Przydatny poradnik w bardzo fajnej formie. Podeślę go kilku znajomym który dalej nie wiedzą na czym polega jazda na suwak 🙂

  4. okl says:

    Ja nie wiem, że na nauce jazdy uczą jak parkować równolegle, prostopadle, ukośnie, a nie uczą jazdy na suwak. Pod moim domem jest zwężenie i zawsze lewy pas zapchany, prawy pusty, jak dojedziesz prawy do końca to nikt Cię nie wpuści.

  5. Daria says:

    Ja mam wrażenie, że w ogóle w Polsce jest problem z tym, żeby umiec kulturalnie jeździć. Kierowcom wydaje się że są jedynymi kierowcami na drodze, że wszystko umieją, wszystko lepiej wiedzą i generalnie są mistrzami kierownicy, a wcale tak nie jest. No i z tym jest największy problem. Wydaje się tym kierowcom, że sa super, a wcale tacy super nie są…

  6. Andrzej says:

    Taja jest prawda. Jazda na suwak rzadko występuje ale można już ją zauważyć ostatnimi czasy. Interesujący blog.

  7. a ile razy jeździliśmy na sam czubek zwężenia bo ktoś postanowił się wepchać bo nikt go nie chciał wpuścić i autka się tłukły. Właścicielom tych aut chyba nikt jeszcze zasad kulturalnej jazdy nie wtłukł do głowy. Myślimy, że to wszystko spowodowane jest brakiem nie tylko wiedzy ale również kultury osobistej i zwykłej uprzejmości.

  8. MotoKokpit says:

    A zamiast jechać na ‚czubek’ zwężenia należałoby wykorzystać oba (lub wszystkie pasy) i zastosować się do zasad suwaka. Voila, wszyscy jadą!

  9. Dorota says:

    eej 🙂 Sledze Twojego bloga od dluzszego już czasu, no i szczerze muszę Ci powiedziec, ze naprawdę robisz bardzo duze postepy, az milo mi się czyta Twoje wpisy, szczegolnie takie jak ten 🙂 Sa naprawdę wyjatkowe, no i oczywiscie wartosciowe, dzieki czemu milo się do nich co jakiś czas wraca 🙂 Pozdrawiam serdecznie w ten zimowy dzien 🙂

  10. Ilona says:

    Niestety muzę Cie zmartwić, ale z tym chyba wszędzie jest problem. U nas czasami korzystają z tego pasa ale tylko jak jest szczyt ruchu ale to do końca płynnie nie idzie. Problem wydaje mi się jest w tym, że sporo kierowców tych co jeżdzą tedy na stałe uznaje tych drugich za cwaniaków co specjalnie się pchają na ten pas żeby się wepchnąć i nie chcą ich płynnie wpuszczać …

  11. Tomek says:

    Niestety ludzie nie umieją lub nie chcą umieć jeździć na suwak. Ja mam niedaleko swojego domu taki suwak i zawsze staram się nim jechać do końca, aby nie tworzyć korków i rzadko zdarza mi się, żeby kierowcy jadący prawym pasem mnie wpuścili bez problemu, zazwyczaj wywracają oczami i wymachują rękami co ja wyczyniam, a ja przecież jadę tak, jak trzeba… Jak tu takich zrozumieć?

  12. Krzysztof says:

    Bardzo trafnie określiłeś ten problem. Sam postrzegam to niemalże identycznie, ale czy da się to zmienić? Szczerze wątpię.

  13. Amadeusz says:

    ja się zastanawiam zawsze co ci ludzie mają w tym momencie w głowie ? Mówię oczywiście o tych, którze nie dojeżdżają do końca lub nawet blokują możliwość wjazdu jadąc środkiem. Wydaje mi się, że udzie, którzy mają prawo jazdy od wielu lat nie biorą pod uwagę, że inaczej wyglądał styl jazdy 5, 10 czy 20 lat temu no i oczywiście nateżenie ruchu o wiele większe.

  14. Rafał says:

    Problem z taką zmianą pasa wynika właśnie z tego, że ludzie nie chcą wpuścić na swój pas drugiego kierowce. Nie bierze się to z niczego, ponieważ nie raz widzieliśmy jak ktoś specjalnie jechał niewłaściwym pasem, tylko po to żeby wepchnąć się o te kilka samochodów do przodu. Powstaje wtedy uprzedzenie do każdego kierowcy, który chce zmienić pas, a szczególnie w takiej sytuacji.

  15. Grzegorz says:

    Jazda na suwak to jeden problem, kolejny to trzymanie się prawej/lewej strony na drodze podczas korków tak by zostawić miejsce dla karetki, policji, straży itd.

  16. Samochody w krakowie says:

    Niestety w Polsce nie istnieje coś takiego jak kultura jazdy. Ludzie nie umieją się zachować na drodze i zachowują się jakby była ona tylko dla nich.

  17. e-go69.com says:

    a ja mam zawsze dylemat. Jechać lewym pasem, bo można i użerać się z tymi co później nie chcą w puścić, czy prawym i się irytować tymi, co pojechali lewym i się wciskają na chama 🙂

  18. lukionon says:

    Oj myślę, że jazda na suwak w Polsce kompletnie nie obowiązuje.. A tym bardziej w Warszawie

Napisz swój komentarz:

Twoje imię / nick (wymagane):

Twój adres email (wymagane):

Adres strony www (opcjonalne):


Treść komentarza (wymagane):

  • Popularne tagi

  • Archiwum