24 listopada 2014

Ostatnie dni, tygodnie, to mocna i szybka jazda w korpo. Wszystko z powodu projektu, który jest nazwą kodową najnowszej piątej już generacji Astry. Ostatnio mam mało wolnego czasu i sporo podróżuje, a w minionym tygodniu jeszcze dodatkowo doszła organizacja kolejnej edycji bloSilesia. Czekam więc z niecierpliwością na świąteczno-noworoczną przerwę podczas której zamierzam naładować akumulatory.

Odwiedzając innych dostawców, którzy nie dostarczają części do nowego modelu Opel Astra V, słyszę często pytania jaki będzie ten samochód, jak wygląda. Dziś zdradzę kilka szczegółów tego projektu 😉

Opel Astra 5

Uruchomienie produkcji Astry 5-tej generacji planowane jest na przyszły rok. Jednak już teraz jest mega gorący okres, gdyż powoli zbliżają się pierwsze fazy produkcyjne tego projektu. Dostawcy rozpoczęli produkują części, które wysłane zostaną wkrótce do dwóch zakładów GM w których powstawać będzie Opel Astra V.

Z racji tego, że na swoim stanowisku odpowiadam za jakość dostawców, to mam obecnie sporo pracy. Wszystkie części od dostawców przed wysłaniem ich do fabryki w angielskim Ellesmere Port i w Gliwicach muszą mieć odpowiedni status PPAPu. To obecnie standard w przemyśle motoryzacyjnym, stosowany przez czołowe koncerny motoryzacyjne, w tym także GM. Części podchodzące od dostawców pod względem jakości materiału, funkcji oraz wymiarów muszą być zgodne ze specyfikacją rysunkową. Zatwierdzenie PPAPu jest więc zielonym światełem do wysyłki, a następnie do zamontowania części w samochodzie.

Opel Astra 5

OK… to tyle po krótce na temat moich obecnych zadań, przejdźmy do konkretów… jaka będzie nowa Astra?
Przyglądając się renderom można stwierdzić… hmmm przecież ta Astra wygląda niemal jak obecna. Tak to prawda! Z nowym Oplem Corsa jest przecież tak samo. Niby nowe auto, a trochę takie jakby stare, ale właśnie o to chodzi, gdyż po co zmieniać coś co jest dobre. Wystarczy przecież tylko ulepszyć to na co obecnie skarżą się klienci i pójść z duchem czasu designu. Czyż tak właśnie nie robi koncern VW? Pamiętać trzeba, że obecny szef Opla przyszedł właśnie z koncernu VW. Jeśli więc obecnie myśleliście, fajna ta Astra IV w sumie to nie jest zła, mógłbym ją mieć, to gdy zobaczycie i przejedziecie się Astrą V to powiecie: chcę ją mieć.

Z renderów można wywnioskować, że nowa Astra 5 przeszła głęboki facelifting. Przód przypomina ten z Adama czy Astry, można więc wnioskować że ten sam styl Opla znajdziemy też w Astrze V. Bok auta podobny jest do obecnego modelu, jednak ciekawa rzecz dzieje się z tyłu przy słupku C.

W sieci pojawiły się też zdjęcia szpiegowskie wnętrza Astry V i tu można wywnioskować, że Opel poprawił to co sprawiało najwięcej problemów. Czyli przyciskowy chaos na konsoli centralnej. Ta na zdjęciach szpiegowskich przypomina mi ten z nowej Corsy czy Insignii.

Opel Astra 5

Myślę, że nowy Opel Astra 5 raczej nie pojawi się na targach motoryzacyjnych w Genewie, które odbywać się będą w dniach 5-15 marca 2015. Stawiam na to, że miejscem premiery będą przyszłoroczne targi motoryzacyjne we Frankfurcie.

tagiTagi: , ,
comment 21 komentarzy »

Komentarze:

  1. Michał says:

    Z zewnątrz bardzo ciekawie wygląda. Gorzej prezentuje się wnętrze. Ciekaw jestem tego modelu, chętnie bym przetestował 🙂

  2. Bebok says:

    Wygląda jak kopia KIA z maską Peugeota, nic własnego udziału Opla…

  3. FX says:

    Tak się składa, że jestem właścicielem Astry J i cieszy mnie, że nowa generacja nie będzie się wiele różnić od poprzedniej. Mam jednak pytanie natury technicznej, na które nigdzie nie mogę znaleźć odpowiedzi stąd prośba do autora bloga aby podpytał kolegów z działu technicznego fabryki lub udzielił odpowiedzi z wiedzy, którą posiada często jeżdżąc służbowymi astrami. Chodzi o „cykanie” silnika benzynowego w Astrze J. „Cykanie” występuje tylko w rozgrzanym silniku i tylko na biegu jałowym. Pytanie brzmi: czy tak wygląda prawidłowa praca silnika? Taki mały traktorek…A jeśli to nie jest prwidłowa praca to co jest przyczyną?
    Podaję dwa filmiki z youtube. Pierwszy to silnik w Astrze J drugi w Chevrolet Cruze (w zasadzie to ten sam silnik co jest montowany w Astrach)
    https://www.youtube.com/watch?v=c7_ugt0kZoE

  4. Michał Jaraczewski says:

    @FX: podaj proszę pojemność silnika i moc.

  5. FX says:

    Mój silnik to według nomenklatury: A14XER lub ENG-4 CYL 1.4L MFI DOHC PT-JV
    Pojemność: 1398 Moc: 100KM
    VIN: W0LPD5EB6EG022690

  6. LMJ says:

    Problem w tym, że VW stosował głębokie liftingi w obliczu podobno już zakończonego kryzysu końca pierwszej dekady XXI wieku: Golf V/VI, Passat B6/B7, co wydaje mi się pozwoliło VW względnie przetrwać te złe czasy z względnie dobrym wynikiem (wszak wg strategii do 2018 roku chcą być numerem 1 na świecie w produkcji samochodów). Czy w obecnej chwili Opel nie robi czegoś podobnego również w głównej mierze dla oszczędności? Corsie w obecnej konstrukcji stuknie wkrótce 10 lat.
    Nie twierdzę, że trzeba zmieniać coś sprawdzonego, ale żeby Opel nie poszedł drogą Fiata, który powoli wręczy „wymiera” w EU.

  7. FX says:

    @ Michał
    Tutaj masz jeszcze jeden filmik tym razem silnik A16XER 115KM poj 1598. Ciekawe czy w Astrze V też będą montować te wynalazki….Cykanie jest bardziej słyszalne w tylnej częsci silnika niż z przodu

  8. Michał Jaraczewski says:

    @FX: specem od silników nie jestem, ale ja tam raczej niczego dziwnego nie słyszę.
    Pomijam już, że moim zdaniem ten silnik pasuje tak do Astry jak drzwi do lasu.

  9. FX says:

    No to widzę, że reprezentujesz oficjalną i jedynie słuszną linię opla bo tak samo odpowiada i GM i ASO 🙂 Tyle, że właściele samochodów w USA, Niemczech i Polsce ciągle podnoszą na forach ten problem. Gdyby „cykanie” było słyszalne cały czas albo by go nie było w ogóle to nikt by nie zwrócił uwagi. Rzecz w jednak w tym, że po odpaleniu silnika „cykanie” NIE WYSTĘPUJE; pojawia się natomiast jak silnik się rozgrzeje i osiągnie tzw „normalną” temperaturę pracy. Postanowiłem zapytać tutaj bo jak samochód opuszcza linię montażową to chyba jacyś pracownicy fabryki odbywają nim jazdę próbną – więc łatwo można sprawdzić czy to dotyczy wszystkich egzemplarzy z tymi silnikami czy nie. Co do mnie to jest to silnik jak każdy inny, chodzi tylko o wyjaśnienie jego zachowania. W GM czy ASO kłamstwo oraz oszukiwanie i naciąganie ludzi na kasę to norma – więc właściciele samochodów obawiają się, że jak tylko skończy się gwarancja to zarówno centrala jak i warsztaty będą odpowiadać, że to usterka a naprawa to jedyne 5000zł lub więcej…

  10. Michał Jaraczewski says:

    @FX: to nie chodzi o słuszną linię. Po prostu na silnikach się nie znam i nic dziwnego na tych filmach nie słyszę. Dla zakładu w Gliwicach silnik to część kupowana z innego zakładu, gdzie przed wysyłką jest weryfikowana.

    Samochód jeszcze na linii produkcyjnej poddawany jest testowi. Rozpędzenie i hamowanie auta. Potem po opuszczeniu linii przejeżdża jeszcze tzw. tor squeak and rattle.

  11. P7 says:

    Cykanie jest charakterystyczną cechą silników z rodziny Twinport. Jest wynikiem pracy klap wirowych w kolektorze ssącym. Klapy te powodują zmiany długości kanałów kolektora i zawirowują powietrze trafiające do silnika.

  12. Szymon says:

    Ciekawie zapowiada się nowa Astra. Lubię Opla, Astrą jeżdżę od lat i chyba na nową V-tkę się skuszę jeśli tylko finansowo będę w stanie.

  13. Piotr says:

    Nowa Astra wygląda interesująco. Przyznam, że jestem miłośnikiem Opla i na pewno bliżej przyjże się temu co wypuszczają teraz na rynek, bo przyda mi się zmiana samochodu.

  14. Hopman says:

    Trzeba przyznać że jak na Opla to dosyć ciekawy design.

    Zgadzam się z autorem artykułu że nowa Astra będzie prawdopodobnie miała premierę we Frankfurcie.

  15. Piotr says:

    Ma coś w sobie ten wózek 🙂

  16. 1. Będzie Oplem, więc niejako z urzędu nie będzie budzić mojego pożądania (co nie ma zastosowania do Merivy, która jednak troszkę go budzi dzięki tym kurołapom z tyłu). 😉
    2. Dwie najważniejsze kwestie to to, by była lżejsza (aktualna jest absurdalnie wręcz ciężka) i przestronniejsza. No i cennik warto by było urealnić nieco.

  17. Michał Jaraczewski says:

    @Leniwiec: zgadzam się z punktem 2. Co do pierwszego, to czemu „z urzędu”. Kochasz VW czy jak? 😉

  18. Absolutnie nie. W ogóle nie przepadam za niemiecką motoryzacją (w dużej mierze dlatego, że wszyscy ją wielbią, a ja nie znoszę myśleć i robić tego, co inni), ale szczególnie nie lubię VAG-ów (za bycie nieuzasadnioną ikoną motoryzacji dla wąsatych mieszkańców prowincji i za „wspaniałe” silniki TSI) oraz Opli (za nudę, nudę, brak jakiegokolwiek charakteru, nudę, bezpłciowość, nudę oraz General Malfunctions). Oczywiście robię wyjątki (z VAG-ów – małe trojaczki i Roomster, z Opli – Meriva oraz Vivaro które jednak nie jest Oplem), ale zasada pozostaje.

  19. Maciek says:

    Generalny problem opla to brak dobrych i nowoczesnych silników. Gdyby nie włoskie diesle nie było by w czym wybierać. Ogólnie widzę zastój.

  20. Dapo says:

    @FX Mam ten silnik w Corsie i u mnie cykanie jest na zimnym przez jakąś minutę a potem cisza. Podobno to mała ilość oleju na tzw. „szklankach”
    Swoją drogą nie wiem jak jeździ ta twoja astra skoro moja Corsa już wg mnie jest wolna. Niestety z większych silników w Corsie było tylko 1.6 turbo w OPC więc nie miałem wyboru (małżonce podobała się Corsa a w sumie to auto dla niej).

Napisz swój komentarz:

Twoje imię / nick (wymagane):

Twój adres email (wymagane):

Adres strony www (opcjonalne):


Treść komentarza (wymagane):

  • Popularne tagi

  • Archiwum