30 maja 2014

W ostatnim swoim wpisie w którym pokrótce zrelacjonowałem swoją podróż do hiszpańskiej Zaragozy i kwestiach związanych z nowym Oplem Corsa, teraz czas na kilka słów na temat kolejnego projektu, który ostatnio pochłania sporo mojego czasu. Mowa o projekcie D2XX. Wiele osób z którymi rozmawiam o blogach, blogosferze – np.: podczas spotkań w ramach bloSilesia, pyta mnie również o moją pracę w koncernie General Motors. Stąd też mój pomysł by tutaj w ramach wpisów na blogu przybliżyć nieco zakres moich codziennych obowiązków w General Motors, gdzie pracuję na stanowisku Inżyniera Jakości Dostawców (Supplier Quality Engineer).

D2XX to platforma którą będzie wykorzystywać zupełnie nowy Opel Astra V (lub Opel Astra 5, Opel Astra K). Astra piątej generacji będzie dzielić platformę D2XX między innymi z nowym Chevroletem Cruzem, którego niestety nie zobaczymy w Europie, gdyż zgodnie z decyzją koncernu General Motors w 2016 roku sprzedaż samochodów tej marki na starym kontynencie zostanie zakończona.

New Opel Astra V - spy photo

Nowy Opel Astra 5 produkowany będzie w Europie jedynie w dwóch zakładach. Będzie to angielski zakład Vauxhall Ellesmere Port oraz nasz krajowa fabryka General Motors Manufacturing Poland w Gliwicach.

Mój udział w projekcie D2XX to przede wszystkim odpowiedzialność za dostawców dwóch głównych grup części: amortyzatorów przednich i tylnych (front struts / rear shocks) oraz przekładani kierowniczej (steering gear). W ciągu ostatnich kilku miesięcy skupiałem się również na pracach związanych z zespołem mocy układu wspomagania hamowania (brake booster assembly), wiązką paliwowo-hamulcową (brake fuel lines) oraz przewodami podciśnienia (brake booster lines).

Z wiadomych przyczyn nie mogę zbyt wiele napisać o szczegółach projektu ale w najbliższym czasie mam zamiar w ramach notek vlogowych, opisać Wam rozwój projektu nowego samochodu i części do niego od A do Z. Tu z pewnością dla wielu z Was będzie to ciekawa porcja wiedzy i w końcu dowiecie się ile działań trzeba podjąć wcześniej zanim nowy model będzie miał swoją wielką światową premierę podczas jednej z kilku dużych wystaw motoryzacyjnych. Tutaj za przykład posłuży mi jeden z najnowszych projektów Opla, który jest jeszcze w początkowej fazie rozwoju.

Jednak wracając do D2XX, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami koncernu General Motors, produkcja nowej Astry ma ruszyć w 2015 roku i w każdym zakładzie produkcyjnym odbywać się będzie w systemie trzyzmianowym. General Motors liczy tu, że nowy Opel Astra V powieli sukces obecnie oferowanego modelu. Przyznam szczerze, że Astry V jeszcze nie widziałem dlatego też bardzo zaciekawiły mnie pierwsze zdjęcia szpiegowskie, który namierzyłem w sieci w tym tygodniu.

New Opel Astra V - spy photo

New Opel Astra V - spy photo

New Opel Astra V - spy photo

New Opel Astra V - spy photo

Przyglądając się im dość dokładnie muszę stwierdzić, że tu chyba nie będzie aż takiej rewolucji jak była podczas wprowadzenie generacji 4. Pamiętacie poprzednie Astry? 1, 2, 3 generacje? Przypominacie sobie więc z łatwością jak duże zmiany były wprowadzane pomiędzy poszczególnymi generacjami. Tu z pewnością patrząc na zdjęcia szpiegowskie aż tak wielkich zmian nie będzie. Z pewnością zmieni się przód, zderzak lampy, tył. Linia boczna raczej będzie poddana kosmetycznym poprawkom, środek oczywiście jest na chwilę obecną dużym znakiem zapytania, chociaż po ciuchu spodziewam się konsoli środkowej i wyświetlacza podobnych do tego, co obecnie można zobaczyć w Insignii po face liftingu.

Produkcja nowej Astry 5 rozpocznie się w 2015 r. można się zatem spodziewać, że pierwsze modele pojawią się w salonach dealerów Opla z końcem przyszłego roku. Nowy Opel Astra V według moich podejrzeń będzie miał swoją premierą podczas targów w Genewie w marcu przyszłego roku.

źródło zdjęć: Auto Motors und Sport

tagiTagi: , , ,
comment 9 komentarzy »

Komentarze:

  1. Piotr says:

    Zmian dużych nie ma, ale dla przeciętnego ta astra i tak będzie za droga…

  2. Michał Jaraczewski says:

    @Piotr: dla czego za droga?

  3. Piotr says:

    @Michał Jaraczewski
    Dlaczego? – przykładowo moje zarobki obecnie wynoszą niecałego 2.500 na rękę miesięcznie … strasznie długo będzie trzeba odkładać :). Wiele naszych rodaków jest w podobnej sytuacji.

  4. Hmm, może i drogo, to jedna sprawa.
    Ale czy warto?
    Według mnie jest to bardziej kobiecy samochód

  5. Wytłumaczy mi ktoś, o co chodzi z tą białą okleiną? Każdy testowany samochód w ostatnim czasie, oklejony jest tym biało-czarnym wzorkiem. Jakaś nowa moda?

  6. Michał Jaraczewski says:

    @Piotr: myśląć w ten sposób to można powiedzieć, ze każde nowe auto w Polsce jest drogie.

  7. Mati says:

    Czym oklejone jest to auto?

  8. AutoToKasa says:

    Okleina w czarno-białe ciapki, ma głównie mylić „urządzenia które patrzą” czyli, kamery, aparaty fot. etc. ale nie chodzi tu o „zwykłe” aparaty fot./lustrzanki etc. ale takie które potrafią zmierzyć odległości bardzo precyzyjnie i określić wymiar. Mówiąc krótko, chodzi o szpiegostwo przemysłowe i kasę jaką można stacić jeśli np. duże państwo na wschodzie ;), na targach, wypuściłoby „podobny model. Takie „pożyczenie wzoru” 😉

  9. Marcin says:

    Bez szału. Ja tu myślałem, że po tylu zapowiedziach, tylu pozytywnych słowach, opiniach to co zobaczę przejdzie moje najśmielsze oczekiwania. A tu co….. nic niezwykłego. Dużo w tej marce samochodu się nie zmieniło, za sprawą kolejnego modelu. Wiadomo też, że zmiany poczują konsumenci. Nowy model= droższy samochód. http://copywritinginternetowy.pl/

Napisz swój komentarz:

Twoje imię / nick (wymagane):

Twój adres email (wymagane):

Adres strony www (opcjonalne):


Treść komentarza (wymagane):

  • Popularne tagi

  • Archiwum