26 maja 2014

Ostatnio znowu się trochę opuściłem w aktualizacji bloga. Sporo czasu poświęcam kilku nowym projektowym w General Motors, które powoli wkraczają w decydującą fazę. Takimi projektami są między innymi nowy Opel Corsa 2015 oraz nowy Adam Rocks. To właśnie nowa Corsa była jednym z powodów dla których z początkiem maja udałem się na tygodniową podróż do słonecznej Hiszpanii.

Podróż do Zaragozy

Podróż rozpocząłem w poniedziałek od razu po długim majowym weekendzie. Najbardziej korzystną cenę połączenia lotniczego z Katowic do Barcelony zaproponował nasz krajowy przewoźnik. Lot rezerwowałem w lutym i wtedy cena wyniosła około 950 zł za połączenie w obie strony. Było to chyba o 100 zł taniej niż za połączenie realizowane przez Lufthansę. Oczywiście z Katowic nie było bezpośredniego połączenia do Hiszpanii, stąd też podróż odbywała się z przesiadką w Warszawie. Nie zdziwił mnie mały śmigłowy samolot Eurolotu z Katowic do Warszawy, gdzie miła Pani stewardesa zaoferowała małe Prince Polo i mały kubeczek wody mineralnej. W Wawie godzina z hakiem oczekiwania na lot do Barcelony i od razu większy samolot, tym razem Embraer 195. Koło mnie zainstalowały się jakieś księcie z kurii warszawskiej (w powrotnym locie spotkałem tą samą ekipą tym razem również z Nyczem), którzy zachowywali się w samolocie jak gdyby lecieli pierwszy raz. Dziwne żarty, robienie sobie fotek, pop prostu polski standard. Również standard utrzymał nasz krajowy przewoźnik, który na trasie Warszawa – Barcelona zaoferował identyczną przekąskę co na trasie Katowice – Wawa. Pominę to już bez dalszego komentarza.

Po wylądowaniu w Barcelonie w AVISie mieliśmy odebrać zarezerwowaną nową siedmioosobową Zafirę. Niestety tu pierwsze rozczarowanie, zamiast Zafiry otrzymaliśmy kluczyki do siedmioosobowego Volkswagena Tourana. Tu spore rozczarowanie jakością samochodu, wykonanie, jakość plastików z pewnością poniżej oczekiwań. Jedyny plus to automatyczna siedmiostopniowa skrzynia biegów DSG.

Po skrytykowaniu samochodu czas na rozpoczęcie podróży, chyba jednej z bardziej nudnych podróży jakiej w ostatnim czasie doświadczyłem. Jazda drogą (koszt około 40 Euro za przejazd w jedną stronę autostradą z Barcelony do Zaragozy) prawie pustą autostradą na której limit prędkości wynosi 120 km/h, a krajobraz wokół to praktycznie ciągła pustynia, nie należy do dużej przyjemności. W połowie drogi zauważyliśmy równoległą zwykła darmową drogę krajową. Na niej pełno TIRów, na naszej autostradzie praktycznie pustki. Nie pamiętam gdybym kiedykolwiek w Polsce jechał autostradą która byłaby równie pusta. Na przyszłość już wiem, że lepiej jechać zwykła drogą, może trochę dłużej ale oszczędność 80 Euro w obie strony to już konkretny pieniądz.

W Zaragozie prócz spotkań był oczywiście czas na wizytę w Tapas barach oraz delektowanie się hiszpańską szynką. Była też szansa zobaczenia po raz pierwszy nowej Corsy. Samochód spodobał mi się z wiadomych przyczyn nie mogę napisać zbyt wielu rzeczy o tym modelu więc powiem jedynie, że w środku nowy Opel Corsa mocno mnie zaskoczył, sylwetka zewnętrzna była zgodna z moimi przypuszczeniami co do wyglądu nowej Corsy.

Tapas

Prócz pracy był też czas na przyjemności i wizytę w bardzo ciekawym miejscu jakim jest Monasterio del Piedra.

Monasterio del Piedra

Monasterio del Piedra

Monasterio del Piedra

Jednak prawdziwą ciekawostkę zafundował nam nasz Touran na chwilę przed oddaniem go. Otóż zatrzymaliśmy się na stacji benzynowej, zatankowaliśmy samochód i chciałem umyć przednią szybę. Zazwyczaj gdy to robię podnoszę przednie wycieraczki i myję szybę, a potem papierowymi ręcznikami wycieram też pióra wycieraczek. Niestety w Touranie nie jest to takie proste, zobaczcie sami czemu 😉

Oczywiście po otwarciu klapy maski wycieraczki można podnieść, ale zastanawiam się kto w VW wpadł na ten mechanizm 😉

tagiTagi: , , , , ,
comment 3 komentarze »

Komentarze:

  1. Dla mnie, gdybym miał wybierać między Zafirą a Touranem bez zastanowienia wybór padłby na ten drugi samochód, więc dla mnie nie było by to rozczarowanie 🙂 Aczkolwiek ten motyw z wycieraczkami nieco mnie zaskoczył.

  2. Mateusz says:

    Wycieraczki w autach w grupie VAG wprowadza się w tryp serwisowy. Po wyłączniu stacyjki (bez wyjęcia kluczyka) należy nacisnąć przełącznik od wycieraczek w dół. W ten sposób bez problemu domyjemy dokładnie szybę i pióra wycieraczek 🙂 Takie info na przyszłość 😀

  3. Michał Jaraczewski says:

    @Mateusz: super, pewnie kierowcy VW wiedzą o tym, ja nie wiedziałem i miałem problem 😉

Napisz swój komentarz:

Twoje imię / nick (wymagane):

Twój adres email (wymagane):

Adres strony www (opcjonalne):


Treść komentarza (wymagane):

  • Popularne tagi

  • Archiwum