30 stycznia 2014

Jak zawsze z opóźnieniem, z racji przeprowadzki praktycznie styczeń u mnie jest niestety wyjęty z życiorysu i sponsorowany jest przez literkę „R” jak remont 😉 Do napisania tego artykułu zbierałem się już od 2 tygodni, ale postanowiłem że ten artykuł musi pojawić się w styczniu, tak więc przed Wami podsumowanie sprzedaży nowych samochodów osobowych w Polsce w 2013 roku.

Sprzedaż samochodów w Polsce w 2013 roku

W roku 2013 w Polsce klienci łącznie zarejestrowali 289 912 nowych samochodów osobowych. Osiągnięty wynik jest o 6.31% lepszy niż w roku 2012, kiedy to sprzedano w Polsce 270 584 egzemplarzy nowych samochodów.

To kolejny rok z rzędu gdzie pierwsze miejsce pod względem rejestracji nowych samochodów osobowych zdobyła Skoda. W ciągu ubiegłego roku klienci zakupili łącznie 36 395 samochodów czeskiej marki, co jest aż o +13.09% więcej niż przed rokiem. Skoda to jedyna marka, która może cieszyć się dwucyfrowym udziałem w rynku, który wynosi obecnie 12.55%.

Volkswagen utrzymał pozycję wicelidera. Liczba zarejestrowanych samochodów VW w minionym roku zakończyła się liczbą 26 133 egzemplarzy, jest to o +13.36% lepszy wynik niż w 2012 roku. Volkswagen osiągnął udział w rynku na poziomie 9.01%.

Toyota tak samo jak przed rokiem uplasowała się na trzeciej pozycji. W okresie od stycznia do grudnia 2013 r. z polskich salonów Toyoty wyjechało łącznie  23 476 samochodów. Japońska marka ma powody do radości, gdyż liczba zarejestrowanych samochodów była w 2013 roku aż o +18.26% większa niż przed rokiem. Udział Toyoty w polskim rynku samochodów osobowych to 8.10%.

Czwartą pozycję w zestawieniu zajmuje Ford, który w ujęciu rok do roku awansował o jedno oczko w górę. Udało się to osiągnąć dzięki sprzedaży 19 652 samochodów, o +16.12% więcej niż przed rokiem. Ford obecnie posiada udział w rynku na poziomie 6.78%.

Opel zajął piątą pozycję w zestawieniu, o jedno oczko w dół niż w 2012 roku. Klienci w minionym roku zakupili 18 827 samochodów tej niemieckiej marki. Jest to wynik gorszy o -3.54% niż w 2012 roku. Udział Opla w polskim rynku samochodów osobowych to aktualnie 6.49%.

Szóste miejsce, po awansie o jedną pozycję zajęła Kia z ilością 17 144 zarejestrowanych egzemplarzy. Koreańska marka poprawiła swoje wyniki w ujęciu rok do roku o +13.25% osiągając udział w rynku 5.91%.

Hyundai zakończył rok na siódmym miejscu, co jest o 1 pozycję gorzej niż w 2012 roku. Łączna ilość zarejestrowanych modeli w 2013 roku to 16 829 egzemplarzy, o +10.13% więcej niż przed rokiem. Hyundai posiada obecnie udział w rynku wielkości 5.8%.

Renault w zestawieniu znalazło się na ósmej pozycji po awansie o jedno oczko w górę. Klienci w 2013 roku zakupili 15 182 egzemplarze tej francuskiej marki. Renault w ujęciu rok do roku polepszyła swój wynik o +17.31%, co daje udział w rynku 5.23%.

Dziewiąte miejsce zajęła marka Peugeot, która sprzedała w Polsce w minionym roku 12 412 samochodów, co dało udział w rynku 4.28%.

Ostatnie miejsce pierwszej dziesiątki zajęła marka Dacia, z ilością 10 810 zarejestrowanych egzemplarzy, o +12.96% więcej niż w 2012 roku i udziale w rynku 3.73%.

Ostatnie dwa miejsca pierwszej dziesiątki to dość spore zaskoczenie, zwłaszcza jeśli chodzi o markę Dacia. W pierwszej dziesiątce zabrakło natomiast marki Fiat, która z racji dość ubogiego portfolio nie kusi zbyt wielu klientów.

Jeśli chodzi natomiast o marki z segmentu Premium to pierwsze miejsce w ubiegłym roku zajęło BMW z ilością 6 269 zarejestrowanych samochodów.

Czy rok 2013 był dobrym rokiem? Ciężko to ocenić jednoznacznie. Pozytywy aspekt to niewątpliwie wzrost zarejestrowanych samochodów w ujęciu rok do roku, jednak na rynku występuje klika niepokojących zjawisk. Jednym z nich jest tzw. zjawisko reeksportu które zaburza nieco całościowy obraz rejestracji. Reeksportem zajmują się dziś wyspecjalizowane firmy, ale sporo nabywców to również klienci indywidualni, dokonujący zakupów samochodów w Polsce z racji atrakcyjnego kursu złotego. Innym zjawiskiem jest wciąż duży udział klientów instytucjonalnych, wśród których są firmy oraz firmy leasingowe oraz wyspecjalizowane podmioty zajmujące się wynajmem długoterminowym.

Kolejnym czynnikiem, który mógł pod koniec 2013 roku nieco spowolnić sprzedaż nowych samochodów to zmiany przepisów w kwestii odliczenia 100% podatku VAT. Z pewnością derogacja VAT spowodowała, że sporo małych firm odłożyło zakup nowego samochodu na ten rok.

Eksperci moto branży przewidują, że w 2014 roku sprzedaż nowych samochodów osobowych nieco wzrośnie. Z pewnością może mieć na to wpływ wspomniana wyżej derogacja VAT. Z tego faktu cieszą się też pewnie firmy świadczące kredyty samochodowe oraz firmy leasingowe.

Źródło danych: samar.pl

tagiTagi: ,
comment 10 komentarzy »

Komentarze:

  1. darek says:

    No właśnie jak to jest, że ludzie podobno w Polsce biednieją a odnotowujemy wzrost sprzedaży nowych aut? Rzeczywiście kredyt na samochodów to dobre rozwiązanie dla osób, które chcą posiadać nowe auto ale nie są w stanie wyłożyć jednorazowo całej kwoty.

  2. Dealer says:

    Dodam, że firmy kupiły w 2013 168666 sztuk samochodów i jest to wzrost o 10,2% w stosunku do 2012. Klienci indywidualni zakupili 121247 sztuk (wzost o 1,4%).Czyli sprzedaż do firm to 58% a do klientów indywidualnych 42%.Reeksport szacuje się na 30 tys. sztuk!W reeksporcie prym wiodą Skoda, Nissan i Kia.W sprzedaży do firm kolejność jest następujaca: Skoda, Volkswagen, Ford. Klienci indywidualni kupowali Skodę, Toyotę, Volswagena i jako czwartą markę Kia(!). Tak naprawdę więc kolego Darku wzrostu sprzedaży do klientów indywidualnych prawie nie ma.Sprzedaż nowych aut do klientów indywidualnych jest więc żenująco niska jak na 38 milionowy kraj.To też można wyjaśnić ale nie mam już więcej miejsca na komentarz.

  3. Darek ale taki kredyt na auto nie jest inteligentnym rozwiązaniem… to jest kolejna pętla na szyje dla biednych ludzi …

  4. iParts.pl says:

    Te statystyki to zapewne wynik sprzedaży aut klientom instytucjonalnym, a nie osobom prywatnym 🙂

  5. Bartek says:

    Ciekawe informacje. Chętnie bym poznał takie statystyki dla sprzedaży motocykli. co do opublikowanych tutaj to nic nie zaskakuje, pierwsza trójka pozostaje bez zmian. Faktycznie może dziwić brak w tej dziesiątce Fiata.

  6. ALINA says:

    A wszędzie się mówi że społeczeństwo ubożeje to kto kupuje te luksusowe samochody? Nie wierzę że wszyscy biorą kredyty na to. Firmy tak mocno stoją że stać ich na takie inwestycje a nie mają na podwyżkę dla pracowników.

  7. Michał Jaraczewski says:

    Sporo osób kupuje auta w kredycie. Jeszcze kilka lat temu był kredyt 50/50, potem weszło rozbicie na 3, teraz widziałem kredyt 25%.

    A odnośnie aut luksusowych, cóż może i u nas robi się podobnie jak w Rosji, gdzie jest sporo ludzi biednych jeżdżących starymi samochodami i pewna bogata część społeczeństwa, która jeździ naprawdę wypasionymi furami.

  8. paulina says:

    Firmy stać na nowe samochody bo im się to opłaca, coś tam mogą wrzucić w koszty. Jeżdżę tym na co mnie stać ale nie mam nic przeciwko żeby jeździć nowiutkim samochodem służbowym.

  9. wikS says:

    Wiele osób straciło pracę (2008-2009) z powodu kryzysu motoryzacyjnego. Niektórzy w niego nie wierzyli, ale odczułem to na własnej skórze. Głównie cierpiały firmy kooperujące. Nie będę wymieniał ich nazw, bo zorientowani doskonale wiedzą. Dzisiaj to już jest motoryzacyjna sielanka.

  10. janek says:

    Duże firmy napędzają gospodarkę motoryzacyjną i to one podnoszą statystyki.
    Nie chodzi tu o pojedyncze fizyczne jednostki tylko o korporację które kupują ilościowo duzo samochodów na firmę.

Napisz swój komentarz:

Twoje imię / nick (wymagane):

Twój adres email (wymagane):

Adres strony www (opcjonalne):


Treść komentarza (wymagane):

  • Popularne tagi

  • Archiwum