12 sierpnia 2013

Minął już tydzień odkąd wróciłem z wakacji. W tym roku podobnie jak w roku minionym wybrałem się z rodziną nad polskie morze w okolice Władysławowa. Podróż ze Śląska nad morze przebiegła w zasadzie bezproblemowo, powrót był już nieco trudniejszy, ale to w sumie temat na zupełnie inny post.

Dziś chciałbym się z Wami podzielić dość nietypową historią, która zaowocowała porannym telefonem i usłyszeniem w słuchawce „Dzień dobry Panie Michale, tu XXX z Komendy Głównej Policji”.

Pewnego dnia wybrałem się z żoną i synkiem do Jastrzębiej Góry. Pospacerowaliśmy sobie brzegiem morza, po czym lekko głodni zdecydowaliśmy o koniecznej przerwie obiadowej w centrum Jastrzębiej Góry. Wyszliśmy więc z plaży wejściem numer 23 i zobaczyłem, że tuż przy pasach stoi rozkraczony VW Transporter, a w środku dwóch stróżów prawa.

Początkowo zareagowaliśmy uśmiechem, gdyż dzień wcześniej mijaliśmy 5 km dalej w okolicy Chłapowa podobny policyjny radiowóz który stał na poboczu na światłach awaryjnych, a za nim postawiony był trójkąt ostrzegawczy.

Cóż policyjne VW Transportery mają już za sobą sporo przejechanych kilometrów więc ich stan techniczny jest już mocno sfatygowany. Nas przede wszystkim jednak zaskoczyła postawa stróżów prawa. Zdążyliśmy przejść na drugą stronę ulicy, chwilę postać aż w końcu zaobserwowałem bezczynność policjantów i wyciągnąłem telefon by uwiecznić całą sytuację. Panowie gdy zorientowali się, że zaczynam nagrywać wyszli z radiowozu i rozpoczęli akcję zmierzającą do kierowania ruchem. Zwróćcie uwagę, że od momentu rozpoczęcia nagrywania do rozpoczęcia przez policjantów kierowania ruchem minęły jakieś trzy minuty. Zapewniam, że zanim wyciągnąłem telefon upłynęło sporo czasu. Nie będę tutaj roztrząsał, czy postawa policjantów była odpowiednia i czy mogli zareagować wcześniej, poruszyć chciałbym kwestię fotografowania policjantów na służbie.

Policjanci patrzyli na mnie dość podejrzliwie i co najlepsze jeden z policjantów jak podejrzewam zrobił mi zdjęcie telefonem komórkowym (zapewne służbowym) – widać to na filmie dokładnie w 1:47. Po powrocie z Jastrzębiej Góry zacząłem się zastanawiać czy miałem prawo nagrać policjanta i czy on miał mi prawo zrobić zdjęcie…
Po chwili zastanowienia doszedłem do wniosku, że policjanci byli na służbie, byli umundurowani w policyjnym radiowozie, nie byli to policjanci z wydziału kryminalnego (tajniacy), których wizerunku nie można publikować. Na tej podstawie zdecydowałem się na wrzucenie filmu na YouTube, ale niemal w tym samym czasie wysłałem zapytanie do Biura Prasowego Komendy Głównej Policji w celu wyjaśnienia sytuacji czy policjant mógł zrobić mi zdjęcie.

Po kilku dniach, rano dość dziwnie zareagowałem gdy w słuchawce telefonu usłyszałem słowa „Komenda Główna Policji”. Od nagrania i wysłania maila minęło kilka dni więc umknęło mi to. Bardzo miły i rzeczowy policjant z biura prasowego KGP wyjaśnił, że na fotografowanie umundurowanego policjanta czy jakiegokolwiek innego umundurowanego funkcjonariusza służb (np.: strażaka, wojskowego, itp.) nie potrzebujemy żadnej zgody ze strony fotografowanej osoby. Co więcej możemy bez jakichkolwiek problemów rozpowszechniać dalej wizerunek tych osób, reguluje to zapis w ustawie prawie autorskim.

Zgodnie z USTAWĄ O PRAWIE AUTORSKIM I PRAWACH POKREWNYCH z dnia 4 lutego 1994r.:

Art. 81. 1. Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. W braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane, jeżeli osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie.
2. Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku:
1) osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych,

Jeśli natomiast chodzi o pojęcie „funkcji publicznej” to określenie to zdefiniowane jest w Kodeksie Karnym z dnia 6 czerwca 1997r.:

Art. 115.
§ 13. Funkcjonariuszem publicznym jest:
1) Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej,
2) poseł, senator, radny,
2a) poseł do Parlamentu Europejskiego,
3) sędzia, ławnik, prokurator, funkcjonariusz finansowego organu postępowania przygotowawczego lub organu nadrzędnego nad finansowym organem postępowania przygotowawczego, notariusz, komornik, kurator sądowy, syndyk, nadzorca sądowy i zarządca, osoba orzekająca w organach dyscyplinarnych działających na podstawie ustawy,
4) osoba będąca pracownikiem administracji rządowej, innego organu państwowego lub samorządu terytorialnego, chyba że pełni wyłącznie czynności usługowe, a także inna osoba w zakresie, w którym uprawniona jest do wydawania decyzji administracyjnych,
5) osoba będąca pracownikiem organu kontroli państwowej lub organu kontroli samorządu terytorialnego, chyba że pełni wyłącznie czynności usługowe,
6) osoba zajmująca kierownicze stanowisko w innej instytucji państwowej,
7) funkcjonariusz organu powołanego do ochrony bezpieczeństwa publicznego albo funkcjonariusz Służby Więziennej,
8) osoba pełniąca czynną służbę wojskową
9) pracownik międzynarodowego trybunału karnego, chyba że pełni wyłącznie czynności usługowe.

§ 19. Osobą pełniącą funkcję publiczną jest funkcjonariusz publiczny, członek organu samorządowego, osoba zatrudniona w jednostce organizacyjnej dysponującej środkami publicznymi, chyba że wykonuje wyłącznie czynności usługowe, a także inna osoba, której uprawnienia i obowiązki w zakresie działalności publicznej są określone lub uznane przez ustawę lub wiążącą Rzeczpospolitą Polską umowę międzynarodową.

Tak więc odpowiadając na pytanie „czy można fotografować policjanta” odpowiedź brzmi tak!

Pozostała jeszcze ciągle kwestia czy policjant mógł zrobić mi zdjęcie. Tutaj usłyszałem, że prawo mu tego nie zabraniało i nie ma znaczenia tutaj czy zdjęcie mojej osoby zrobił telefonem/aparatem służbowym czy prywatnym. Nie ma też znaczenia czy robienie zdjęć leży w obowiązkach danego policjanta czy też nie, tutaj działa to samo prawo. Policjant mógł zrobić mi zdjęcie, jednak nie ma prawa go rozpowszechniać bez mojej zgody. Więc jeśli znalazłbym swoje zdjęcie zrobione przez owego policjanta gdzieś w Internecie to teoretycznie mógłbym wystąpić na drogę sądową domagając się jego usunięcia.

Na koniec dodam tylko, że warto dokumentować pracę policji, na chwilę obecną około 70% naszego społeczeństwa ocenia pozytywnie pracę policji, czyli trzeba na to popatrzyć w ten sposób, że można jeszcze sporo poprawić dążąc do tego aby większy procent społeczeństwa oceniał pozytywnie ich pracę. Moim zdaniem dokumentowanie pracy służb mundurowych, które utrzymywane są z naszych publicznych pieniędzy, rejestrowanie wpadek i pracy niezgodnie z regulaminem/instrukcją jest podstawą do wprowadzenia odpowiednich działań korygujących, które w efekcie powinny podnieść efektywność pracy, a to powinna przedłożyć się bezpośrednio na lepszą jej ocenę w oczach społeczeństwa.

tagiTagi: ,
comment 14 komentarzy »

Komentarze:

  1. Provo says:

    Może to byli policjanci z patrolu wodnego i nie znali procedury wepchania samochodu na pobocze. Fajnie się zbierają do pracy jak zobaczyli, że są nagrywani. Pełen profesjonalizm ;p

  2. Autoparto.pl says:

    Dobrze wiedzieć, że takie prawo mamy 🙂

  3. Opony says:

    No tak, tylko jak zrobisz zdjęcie policjantowi, a on się będzie upierał, że nie można to będzie Ci się chciało latać po sądach i tracić czas? I właśnie na tym leci większość służb, bo dobrze wiedzą, że ludzie odpuszczają i nie chcą z nimi zadzierać.

  4. GO-Leasing says:

    Jestem trochę zaskoczony. Nie spodziewałem się, że można fotografować policjanta i do tego, że dowie się Pan o tym od nich samych! 🙂
    Ciekawa historia.

    Widzę, że interesuje Cię tematyka samochodowa, motoryzacyjna. My poświęcamy jej dużo czasu i piszemy o tym, w jaki sposób można zakupić samochód na dobrych warunkach – jeśli Cię to interesuje, zajrzyj do nas! 🙂
    (https://www.facebook.com/ekspercileasingu)

  5. Jeśli nie możnaby fotografować policjantów na służbie, idąc tym tropem, nie możnaby fotografować np. polityków (ale ci na pewno by chcieli). Pozdrawiam polską policję!

  6. Magda says:

    Bardzo dziwna sytuacja, ale cóż u nas jest wszystko możliwe. Ciekawe czemu miałoby być zabronione fotografowanie policjantów… cóż na tym świecie istnieje pewnie jeszcze wiele innych absurdów 🙂

  7. A no można można 🙂 I fajnie widać, jak ochoczo zabrali się do pracy od razu 😀

  8. Niestety w takich sytuacjach widać, jak właśnie pracuje policja w naszym kraju. jeśli zaś chodzi o ich reakcję to wydaje mi się, że żenujący jest fakt, że policja wykorzystuje swoje możliwości do tego, by chronić siebie samych. zamiast wykonywać swoje obowiązki jak należy, co warto tutaj dodać.

  9. Janusz says:

    OK Rozumiem, że można filmować, fotografować funkcjonariuszy publicznych na służbie, a co z twarzami osób postronnych widocznych na filmie?

    Podejrzewam, że nikt nie pytał się ich o zezwolenie na udostępnienie wizerunku.

  10. Michał Jaraczewski says:

    Fotografowanie/kamerowanie osób postronnych którzy nie są bezpośrednim obiektem nagrania jest dozwolone. To tak jak kręcenie publiczności podczas imprez sportowych.

  11. aLA says:

    Nawet trzeba ! Sprawiedliwość musi być, wszyscy tak samo odpowiadamy przed prawem, może oprócz posłów 😀

  12. nie says:

    głupoty pan plecie bo to chyba sam wymyślił, żeby móc udostępniać i rozpowszechniać musi być również powszechnie znany a z tego co wiem to nikt z was nie zna ich z imienia i nazwiska i pełnionej funkcji czy stanowiska wobec czego nie jest wyczerpana przesłanka o osobie powszechnie znanej. Musi być funkcja publiczna, wykonywanie obowiązków i powszechnie znana więc proszę doczytać bo dzięki temu wygrywamy sprawy z petentami od telefonów. Kary są ok 2-7 tys także radzę się zastanowić. Pozdrawiam i powodzenia w Sądach

  13. Tpk says:

    Bzdura. Jeśli ktoś tak z KGP Panu przekazał to jest niedouczony. Powszechny błąd jak wystawianie czy przyjmowanie mandatu za picie alkoholu w miejscu publicznym.
    Jak post wyżej można nagrywać nawet i tajnych ale publikować można tylko znanych osób. Ważne ze chodzi o krąg publikacji wiec będzie to tez np. komendant w danym mieście bez względu na to ze jest nie znany poza nim jeśli publikacja nastąpiła w lokalnej prasie.
    Interpelację posła Lasoty proszę odnaleźć. Wyczerpująca odpowiedz tam jest.

  14. Tochybaja says:

    A zdjęcie z radiowozem mogę sobie zrobić czy już raczej nie bardzo

Napisz swój komentarz:

Twoje imię / nick (wymagane):

Twój adres email (wymagane):

Adres strony www (opcjonalne):


Treść komentarza (wymagane):

  • Popularne tagi

  • Archiwum