15 października 2012

Pora na relację z tego co działo się w miniony weekend, a działo się sporo w Gdańsku. Miasto Gdańsk po raz trzeci zorganizowało imprezę o nazwie Blog Forum Gdańsk 2012, w tym roku odbywała się ona na PGE Arena. W spotkaniu wzięło udział około 300 osób, a sama impreza zebrała blogerów oraz vlogerów skupionych wokół różnorodnej tematyki. Chciałbym spotkanie podsumować w kilku punktach:

1) Michał Jaraczewski – automotiveblog.pl – Jestem blogerem

Blog Forum Gdańsk 2012 - relacja

Z każdym rokiem aktywności blogowej staram się brać udział w coraz to większej ilości imprez podczas których poruszane są tematy związane z blogami lub mediami społecznościowymi. Niestety tutaj mam pewne ograniczenie, gdyż praca w korpo na etat wyklucza mnie praktycznie z udziału w imprezach które odbywają się w tygodniu. W przeszłości brałem udział w imprezach, ale były to rczej krótkie kilkugodzinne spotkania typu spodek20.pl w Katowicach (już niestety nieorganizowany), Social Media Day (organizowany dość rzadko we Wrocławiu). Byłem więc bardzo pozytywnie zaskoczony zaproszeniem na BFG2012, co pozwoliło mi poznać osobiście wielu blogerów znanych dotychczas jedynie z wirtuala oraz wymienić poglądy i zdobyć nowe doświadczenia.

2) <3 komciam

Blog Forum Gdańsk 2012 - relacja

Czyli kilka komentarzy odnośnie samego BFG2012. Nie ukrywam, że udział w imprezie trochę mnie przerażał, głównie z dwóch powodów: dojazd na drugi koniec Polski w weekend, który najczęściej poświęcam rodzinie. Jednak żona bardzo namawiała bym jechał to też się zgłosiłem. Dojazd do Gdańska nie był mega skomplikowany, skutkował jednak koniecznością wzięcia urlopu w piątek i zakupu biletów na PolskiBus.com. Za przejazd do Gdańska przez Warszawę zapłaciłem około 65 zł. To była moja pierwsza podróż PolskimBusem, jako bloger motoryzacyjny muszę stwierdzić, że jest to bardzo dobra i tańsza alternatywa podróżowania PKP. W nowoczesnym autobusie było wygodnie, komfortowo. Było też darmowe WiFi, którego działanie oceniam na -4 (czasami ciężko było się połączyć) oraz poczęstunek (dziwne, że był tylko na trasie Warszawa – Gdańsk). Ogólnie PolskiBus zapał u mnie mocną 4-rkę. Niestety autobus z Katowic do Warszawy zanotował 35 minutowe opóźnienie (kurs był w zasadzie Wiedeń – Warszawa). Szkoda, że PolskiBus nie pomyślał, aby do pasażerów wsiadających w Katowicach i później w Częstochowie wysłać SMS w stylu: „Przepraszamy za opóźnienie, kurs do Warszawy będzie mieć 30 min opóźnienia”. Kosz takiego SMSa do grupy 30 pasażerów szacuję na góra 6 zł, co jest kroplą w budżecie. Niestety spóźniający się autobus powodował nerwowe zachowania i niepewność niektórych osób.

Cieszę się, że załapałem się na opcję udziału w BFG z noclegiem. Niektórzy uczestnicy musieli sobie nocleg pokryć na własny koszt. Mój koszt dojazdu (70 zł) i powrotu (395 zł EuroLot GDN > KTW), dodatkowy dojazd do Katowic, spowodowały że transport to około 500 zł, gdyby jeszcze do tego doliczyć nocleg to wyszłaby suma około 650 zł. Tutaj należą się też podziękowania dla Ilony z blogostrefy, która ułatwiła mi znacznie podróż z Gliwic do Gdańska. Oczywiście nie mogę pominąć również wypasionego cateringu od Agaty, autorki bloga kulinarnego eksperymentalnie.blogspot.com 😉

Odnośnie samego BFG, to w zasadzie same ochy i achy. Wiele ciekawych prezentacji, wymiany doświadczeń, shake hand’ów. PGE Arena robiła mega wrażenie, a sama konferencja zorganizowana była niemal perfekcyjnie. Nie będę tutaj wymieniać wszystkich blogerów i vlogerów z którymi rozmawiałem gdyż nie prostym zadaniem będzie utworzyć listę.

3) Jestę hejterę

Blog Forum Gdańsk 2012 - relacja

Nie ma róży bez kolców, tutaj jedynie kilka uwag do organizatorów:
– w torbie którą wszyscy otrzymali, brakło jakiegoś mini notatnika i długopisu.
– szkoda, że organizatorzy ogłosili listę zwycięzców na tydzień przed imprezą. Niestety dość późne ogłoszenie faktu zakwalifikowania się do udział w BFG2012, skutkowało koniecznością zmiany planów zawodowych i późną rezerwacją biletów co wpłynęło na ich koszt. Zwłaszcza koszt przelotu powrotnego do domu.
– na monitorach w lobby brakowało mi wyświetlania planu wystąpień – nie zawsze miałem ze sobą papierową wersję.
– brakowało koordynacji kolejkowej przy wydawaniu posiłków.

4) Oglądam vlogi

Blog Forum Gdańsk 2012 - relacja

Tegoroczna edycja BFG koncentrowała się na praktycznych umiejętnościach wynikających z blogowania. Ja postanowiłem zgłębić arkana vlogowania. Porozmawiałem z kilkoma osobami mającymi praktyczne doświadczenie w robieniu video na potrzeby YouTube, wziąłem również udział w warsztatach poświęconych vlogowaniu. Części vlogów typu Dem Show nie rozumiem, dla mnie vlog to coś co robi Maciej Budzich i chyba właśnie w taką stronę chciałbym iść.

5) My,Rafi

Blog Forum Gdańsk 2012 - relacja

Podczas BFG pozytywnie zaskoczyła mnie zbiórka datków na leczenie Rafała Krawczyka, autora bloga Ja.Rafi . Rafał trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia.

A na koniec taka lanserska fotka 😉

Blog Forum Gdańsk 2012 - relacja

tagiTagi: , , , ,
comment 5 komentarzy »

Komentarze:

  1. aga-aa says:

    zapraszam na wypasiony catering ponownie 😉

  2. Michał Jaraczewski says:

    Komentarz tkwi w bazie danych, a zaproszenie zostanie kiedyś wykorzystane ;D

  3. Edwinpr says:

    Popieram przed mówcę Czy ktoś ma inne pomysły podjęcia tematu?

  4. Edwinpr says:

    Popieram przed mówcę Doceniam Wasze zaangażowanie w wątek, jednak nie zgadzam się niestety z żadną powyższą wypowiedzią.

  5. Edwinpr says:

    Popieram przed mówcę Myślę, że wiele z powyższych wypowiedzi są trafne. Z częścią się nie zgadzam, ale wynika to raczej z moich osobistych przekonań, aniżeli samej treści wypowiedzi.

Napisz swój komentarz:

Twoje imię / nick (wymagane):

Twój adres email (wymagane):

Adres strony www (opcjonalne):


Treść komentarza (wymagane):

  • Popularne tagi

  • Archiwum