4 października 2012

Pamiętasz swoją pierwszą randkę? To spojrzenie, błysk w oku, przyspieszony oddech i bicie serca? To dobrze, że pamiętasz. A pamiętasz, że jakoś wcześniej on/ona była tuż obok, a mimo to była niezauważalna? Jeśli pamiętasz to super, czytaj dalej 😉

Moje nastawienie do marki BMW było dotychczas dość negatywne. Głównie marka kojarzyła mi się, ze starymi kilkunastoletnimi samochodami ściąganymi do Polski zza Odry, w której głównie jeździli młodzi gniewni, często ogoleni na łyso i lansujący się na wiejskiej dyskotece w stroju typu dres. Oczywiście to bardzo skrajny pogląd, na ulicy mijałem czasami nową beemkę, za którą wędrował mój wzrok, ale jakoś tak wędrował niestety tylko na chwilę.

Wszystko się zmieniło w przeciągu ostatnich tygodni. Zadzwonił telefon, szybkie zaproszenie do salonu BMW Bawaria Motors w Katowicach, w salonie super samochody, pachnące, nowe, dopieszczone, takie które chce się mieć. Absolutnie nieprzypominające tych kilkunastoletnich wehikułów z logo BMW, które najczęściej spotykałem. W salonie chwila rozmowy, wymiany poglądów, itp. To była to pierwsze spotkanie z którego zapamiętałem, że muszę zmienić stosunek do marki gdyż to co o niej sądziłem dotychczas jest niesprawiedliwe i wypaczone.

BMW M Power Meeting

Kilka dni później znowu zadzwonił telefon, tym razem z zaproszeniem na BMW M Power Meeting w Kamieniu Śląskim. Impreza miała miejsce 30 września na zamkniętym torze na lotnisku. Organizowana przez dealera BMW Bawaria Motors z Katowic, który jest jednym z trzech dealerów BMW Serii M w Polsce. Do Katowic dojazd zwykłą X6-tką, piszę zwykła bo smaczek czekał na miejscu. A owym smaczkiem było 5 BMW z serii M:

BME M3 CABRIO – Silnik V8 4.0l o mocy 420 KM, maks. moment 400 Nm przy 3 900 obr/min

BMW M3 COUPE – Silnik V8 4.0l o mocy 420 KM, maks. moment 400 Nm przy 3 900 obr/min

BMW M5 LIMOUSINE – Silnik V8 4.4l o mocy 560 KM, maks. moment 680 Nm przy 1 500 – 5 750 obr/min

BMW X5 M – Silnik V8 4.4l o mocy 555 KM, maks. moment 680 Nm przy 1 500 – 5 650 obr/min

BMW X6 M – Silnik V8 4.4l o mocy 555 KM, maks. moment 680 Nm przy 1 500 – 5 650 obr/min

Na miejscu był totalny odjazd, palona guma, żar silników, emocje i adrenalina. Po tej pierwszej randce z BMW wiem, że ta marka ma to coś, coś co chyba wcześniej dostrzegł blogomotive, a ja głupi dostrzegłem dopiero w miniony weekend.

Czekam na kolejną randkę 😉

BMW M Power Meeting

BMW M Power Meeting

BMW M Power Meeting

BMW M Power Meeting

BMW M Power Meeting

BMW M Power Meeting

BMW M Power Meeting

BMW M Power Meeting

BMW M Power Meeting

BMW M Power Meeting

BMW M Power Meeting

BMW M Power Meeting

BMW M Power Meeting

BMW M Power Meeting

BMW M Power Meeting

BMW M Power Meeting

BMW M Power Meeting

BMW M Power Meeting

BMW M Power Meeting

BMW M Power Meeting

BMW M Power Meeting

BMW M Power Meeting

BMW M Power Meeting

BMW M Power Meeting

BMW M Power Meeting

tagiTagi: , , ,
comment 4 komentarze »

Komentarze:

  1. news moto says:

    Jeździleś tymi autkami czy tylko robiłeś te zdjęcia??

    Ogólnie fajne bryczki, ciekawe jak to jest mieć 500KM pod prawą stopą? ale nad jakością opon BM i W musi jeszcze popracować. Na zbliżeniach widać, że opony się rozwarstwiają…

  2. Piotrek says:

    Czy robił zdjęcia, czy jeździł… Mniejsza o to ja bym chciał nawet popatrzeć 😀

  3. Michał Jaraczewski says:

    Niestety nie dane było usiąść za kierownicą. Może następnym razem 😉 A opony były zmieniane kilka razy 😉

    Był totalny freestyle, kierowcy mogli upalać M-ki do bólu 😉

  4. news moto says:

    Piotrku ze Studium Urody ZARA
    Nie pisz że mniejsza o to, bo to bardzo ważne czy sobie używasz do woli czy tylko patrzysz jak inni sobie używają..
    Chyba że dla Ciebie nie ma różnicy czy oglądasz filmiki na redtjubie, czy robisz to co oni na tych filmikach…

Napisz swój komentarz:

Twoje imię / nick (wymagane):

Twój adres email (wymagane):

Adres strony www (opcjonalne):


Treść komentarza (wymagane):

  • Popularne tagi

  • Archiwum