21 kwietnia 2012

Już wkrótce polscy dealerzy marki Ford zaczną przyjmować zamówienia na nowego minivana jakim jest Ford B-Max. Zastąpi on w ofercie produkowanego od 2002 roku Forda Fusion.

Model B-Max zadebiutował w minionym roku podczas salonu w Genewie. Montaż samochodu obywać się będzie w rumuńskich zakładach Craiova. Samochód należący do klasy miniMPV zbudowany został na platformie B3, która wykorzystana została również w modelu Fiesta. Cechą charakterystyczną tego modelu jest brak słupka B oraz przesuwane tylne drzwi, dzięki czemu dostęp do drugiego miejsca siedzeń ma być bardzo łatwy i prosty. Dodatkowo składane tylne siedzenia i przedni fotel pasażera pozwolą przewozić w B-Maxie przedmioty o długości przeszło 2.5 m.

Ford B-Max

Ford B-Max oferowany będzie w Polsce w czterech wersjach wyposażenia: Ambiente, Trend, Titanium i najbardziej bogata Titanium X. Ponad to klienci będą mieli do wyboru jedną z 6-ciu jednostek napędowych:

Benzynowe
1.4 Duratec o mocy 90 KM
1.0 EcoBoost o mocy 100 KM
1.0 EcoBoost o mocy 120 KM
1.6 Duratec Ti-VCT 105 KM

Wysokoprężne:
1.5 TDCi 75 KM
1.6 TDCi 95 KM

Wszystkie silniki spełniają normę spalin Euro5, a silniki diesla zawierają filtr cząstek stałych DPF.

Jeśli chodzi o gamę silników to ciekawą propozycją jest trzycylindrowy turbodoładowany silnik benzynowy EcoBoost o pojemności 1.0l. Mocniejsza wersja tego silnika wyposażona jest w system ASS, czyli fordowski system Start/Stop.

Ceny modelu B-Max rozpoczynają się od 58 900 zł. Za tą cenę klient może kupić samochód w wyposażeniu Ambiente oraz podstawowym benzynowym silnikiem 1.4 Duratec 90 KM. W skład podstawowego wyposażenia Ambiente wchodzi m.in.: układ ABS, EBD, ESP, TA, EBA, czołowe, boczne i kurtynowe poduszki powietrzne, poduszka kolanowa. Układ DDS monitorujący ciśnienie w oponach, elektrycznie sterowane lusterka boczne ze zintegrowanymi kierunkowskazami, elektrycznie sterowane szyby przód/tył, centralny zamek, stalowe felgi 15”, radio CD/MP3 sterowane z koła kierownicy i zestaw 6 głośników.

Wyposażenie Trend w stosunku do wersji Ambiente zawiera dodatkowo między innymi manualną klimatyzację, przednie światła przeciwmgielne. Ceny modelu B-Max w wersji Trend rozpoczynają się od 63 400 zł.

Ford B-Max

Wersja Titanium, która kosztuje 69 200 zł posiada dodatkowo:  światła LED do jazdy dziennej, elektroniczną klimatyzację, fotel kierowcy z regulacją podparcia odcinka lędźwiowego. podłokietnik fotela kierowcy i podłokietnik w tylnej kanapie, tempomat, welurowe dywaniki z przodu i z tyłu, 16” alu felgi, radio CD/MP3 z 3.5” wyświetlaczem, systemem SYNC z rozbudowaną funkcją sterowania głosowego.

Najbardziej rozbudowana wersja Titanium X, której ceny rozpoczynają się od 74 400 zł zawiera dodatkowo: skórzane podgrzewane fotele, przyciemniane szyby tylne.

Warto dodać, że wersję Trend, Titanium, Titanium X można rozbudować o ciekawe systemy np.:
system ACS zapobiegającym kolizjom przy małych prędkościach. Cena systemu ACS to 1 600 zł
podgrzewaną przednią szybę QuickClear w cenie 800 zł
panoramiczny dach w cenie 2 900 zł

Dodatkowo Ford oferuje całą gamę pakietów wyposażenia, jednak największy ich wybór jest wariantach Trend, Titanium, Titanium X. Niezależnie od wersji lakier metalizowany to dodatkowy wydatek 1 600 zł.

Ford B-Max może być silnym graczem na rynku. Konkurencja B-Maxa to Opel Meriva, Citroen C3, Fiat 500L, Nissan Note, Kia Venga. Zaskakuje mnie jedynie wersja Ambiente, która jest dość goła, a za klimatyzację Ford życzy sobie aż 4 500 zł.

SILNIK AMBIENTE TREND TITANIUM TITANIUM X
1.4 DURATEC 90 KM 58 900 zł 63 400 zł 69 200 zł 74 400 zł
1.0 ECOBOOST 100 KM 60 000 zł 64 500 zł 70 300 zł 75 500 zł
1.0 ECOBOOST 120 KM 67 700 zł 73 500 zł 78 700 zł
1.6 DURATEC Ti-VCT 105 KM 74 100 zł 79 900 zł 85 100 zł
1.5 TDCI 75 KM 67 400 zł 71 900 zł 77 700 zł 82 900 zł
1.6 TDCI 95 KM 74 100 zł 79 900 zł 85 100 zł

Ford B-Max

tagiTagi: ,
comment 3 komentarze »

Komentarze:

  1. Hornet says:

    za 87 000 zł mam Forda Focusa Titanium Hatchback-5d 182 KM 1.6 EcoBoost ASS Manualna-6 Durashift! 🙂

  2. Michał Jaraczewski says:

    @Hornet: jedni wybiorą Focusa, inni B-Maxa 😉

  3. motocentrum says:

    Jest fajną alternatywą wobec Citroena C3 Picasso, chociaż designersko nie zachwyca. Plusem są przesuwane drzwi (praktyczne) co nie jest powszechne przy tej klasie aut.

Napisz swój komentarz:

Twoje imię / nick (wymagane):

Twój adres email (wymagane):

Adres strony www (opcjonalne):


Treść komentarza (wymagane):

  • Popularne tagi

  • Archiwum