27 września 2011

Zanim podzielę się z Wami relacją z targów we Frankfurcie, opiszę Wam moje wrażenia z testu nowego modelu Opel Zafira Tourer. Automotiveblog.pl to pierwszy w Polsce blog motoryzacyjny na którym macie możliwość przeczytania relacji z testu tego modelu 😉

Nową Zafirę testowałem w zeszłym tygodniu podczas powrotu z Frankfurtu do Gliwic. Testowanym, egzemplarzem była Zafira Tourer z fazy pilotowej w wyposażeniu Enjoy z turbodoładowanym silnikiem benzynowym o pojemności 1.4l i mocy 120 KM.

Autotest: nowy Opel Zafira Tourer

Wygląd zewnętrzny
Kilka miesięcy temu, gdy na nieoficjalnych fotkach zobaczyłem nową Zafirę Tourer miałem mieszane uczucia. Ten przód jakoś tak ni w ząb nie pasował mi do rodzinnego auta, jednak na żywo niecodzienny kształt reflektorów wygląda o wiele lepiej niż na zdjęciach.

Jeśli chodzi o stylistykę zewnętrzną to widać tutaj aktualny oplowski trend z charakterystycznymi światłami do jazdy dziennej z motywem skrzydła oraz przetłoczeniami drzwi bocznych.

Autotest: nowy Opel Zafira Tourer

Wnętrze
Bardzo przestronne i komfortowe. Egzemplarz który miałem okazję testować wyposażony był w automatyczną dwustrefową klimatyzację, podgrzewaną kierownicę, podgrzewane fotele. Styl wnętrza bardzo podobny do tego znanego chociażby z Insignii oraz Astry IV. Dodatkowo z nowej Merivy zapożyczono rozwiązanie FlexConsole, czyli konsolę środkową z podłokietnikiem oraz różnorakimi schowkami. O ile jest to rozwiązanie bardzo praktyczne to jednak wygląd tej konsoli średnio mi odpowiada. Za dużo tam aluminium, konsola wyglądała jakby brakowało tam kilku elementów. Moim zdaniem spory minus.

Testowana Zafira była wyposażona w nowy system foteli Flex7, tu żałuję że nie miałem szansy na przetestowanie rozwiązania Lounge Seating.

Co mnie natomiast pozytywnie zaskoczyło w Zafirze to duża szyba przednia, wąskie słupki A oraz różnorakie schowki, w tym dwa w kokpicie po stronie pasażera (jeden bardzo głęboki w sam raz na gazetę) oraz szuflada pod fotele pasażera. Nowa Zafira Tourer oferuje aż 34 różnorakie schowki.

Pozycja za kierownicą jest komfortowa, fotel bez problemu ustawiłem w odpowiednim dla siebie wariancie. Na plus zasługuje także dwuosiowa regulacja zagłówka znana z Insignii.

Autotest: nowy Opel Zafira Tourer

Innowacyjne rozwiązania
Zafira była wyposażona w nowy system OpelEye oraz aktywny tempomat. Ponadto funkcja asystenta pasa ruchu oraz system monitorujący martwe pole w lusterkach bocznych. Tutaj oba systemy zarówno asystent pasa jak i system martwego pola działały bez zarzutu. Co mi się też spodobało to kamera cofania, która pokazuje na kolorowym wyświetlaczu kierunek w którym zmierza samochód. To fajne rozwiązanie jednak ciężko się przestawić z patrzenia w lusterka na spoglądanie w wyświetlacz 😉

Autotest: nowy Opel Zafira Tourer

Zafira jako samochód rodziny oferuje też ciekawe rozwiązanie jakim jest system FlexFix umożliwiający przewóz rowerów. Testowany samochód miał opcję przewozu dwóch rowerów znany na przykład z Corsy lub Astry, jednak Zafira Tourer oferuje nowy system FlexFix mogący pomieścić nawet 4 rowery. Co jest ciekawe, że gdy rowery załadowane są na rack i chcemy dostać się do bagażnika, nie trzeba ich demontować. System oferuje możliwość pochylenia rowerów i łatwego dostępu do bagażnika.

Właściwości jezdne i komfort jazdy
Chwale sobie Insignie oraz Astre IV za jej walory jezdne. Super zawieszenie, które pozwala na pewną i dynamiczną jazdę. W nowej Zafirze pozytywnie zaskoczyły mnie te same odczucia co do układu zawieszenia. Pamiętam, że jeżdżąc sporo służbową Zafirą B zawsze czułem się jakbym jechał jakimś małym autobusem. Tu czułem, że siedzę za kierownicą rodzinnego przestronnego vana, który pewnie trzyma się drogi.
Turbodoładowany silnik benzynowy 1.4 o mocy 120 KM pozwala na dość dynamiczną jazdę, jednak na autostradzie niemieckiej przy prędkościach 140 – 160 km/h cechuje się dość sporym apetytem na paliwo. Pełen bak o pojemności 55 l daje zasięg około 600 km, co oznacza konsumpcję paliwa na poziomie około 10.5 l na 100 km. Ale Zafira z silnikiem 1.4 o mocy 120 KM ma lepsze przyspieszenie niż Astra IV z silnikiem diesla 1.7 110 KM. Przez chwilę jechałem za testowaną Zafirą Astrą IV i przy wciśnięciu pedału w podłogę nie było szans dogonienia Zafiry, mimo redukcji na 4-rkę…
Z Zafiry Tourer wycisnąłem 230 km/h. Dwusetka na blacie pojawiła się bez problemu, jednak dojście do 230 km/h zajęło trochę czasu.
Kolejną rzeczą, która pozytywnie mnie zaskoczyła to wyciszenie wnętrza. Przy prędkościach 140-160 km/h podróżuje się komfortowo gdyż we wnętrzu jest cicho.

Autotest: nowy Opel Zafira Tourer

Testowana Zafira wyposażona była w aktywny system zawieszenia FlexRide, pozwalający na wybór jednego z trzech trybów Normal, Sport i Tour. Aktywacja trybu Sport powoduje zwiększenie dynamiki silnika (niestety wiąże się to z większym apetytem na paliwo), ale Zafira lepiej trzyma się drogi, a układ kierowniczy pracuje bardziej precyzyjnie.

Ogólne wrażenia:
Nowa Zafira to interesujący model, z możliwością różnorakiej konfiguracji w zależności od potrzeb. Patrząc na polski cennik, oceniam że zestawienie Zafiry w podobnej wersji jak testowany egzemplarz to wydatek powyżej 100 000 zł. To sporo jak za rodzinnego vana, jednak wydając tą kwotę można nabyć naprawdę ciekawy samochód, wygodny i rodzinny, a dodatkowo oferujący kierowcy możliwość dynamicznej jazdy.

Plusy:
– nowe systemy bezpieczeństwa
– bardzo dobre właściwości jezdne oraz  wygodna i komfortowa pozycja za kierownicą
– wiele schowków

Minusy:
– trochę niedopracowana schowek z podłokietnikiem
– spory apetyt na paliwo

Autotest: nowy Opel Zafira Tourer

Autotest: nowy Opel Zafira Tourer

Autotest: nowy Opel Zafira Tourer

Autotest: nowy Opel Zafira Tourer

Autotest: nowy Opel Zafira Tourer

Autotest: nowy Opel Zafira Tourer

Autotest: nowy Opel Zafira Tourer

Autotest: nowy Opel Zafira Tourer

tagiTagi: ,
comment 4 komentarze »

Komentarze:

  1. PiotrM says:

    Ale wysoko mocowany ten zderzak…błotnika to praktycznie tam nie ma. Troche brzydko wygląda właśnie to łącznie tych 2 elementów. Błyskawicznie rzuca się w oczy

  2. Łukasz says:

    FlexFix? Pierwszy raz o takim czymś słyszę.. Ciekawe.. Ciekawe jak taki „bagażnik” sprawdza się w praktyce.. czy jest stabilny..

Napisz swój komentarz:

Twoje imię / nick (wymagane):

Twój adres email (wymagane):

Adres strony www (opcjonalne):


Treść komentarza (wymagane):

  • Popularne tagi

  • Archiwum