28 czerwca 2011

Japoński koncern motoryzacyjny Nissan ogłosił na początku tygodnia bardzo ambitny plan o nazwie „Nissan Power 88”. Liczba 88 w nazwie nie jest przypadkowa i odnosi się do planów zwiększenia udziału w światowym rynku z obecnych 5.8% do 8% oraz zwiększenie zysków o minimum 8% i to wszystko na przestrzeni najbliższych 6-ciu lat.

Plan koncernu Nissan określa także, że na przestrzeni najbliższych sześciu lat, Nissan zaprezentuje aż 52 nowe samochody. Tak to nie pomyłka, nowy samochód ma być prezentowany co 6 tygodni! Niestety nie wiem co tak naprawdę kryje się pod hasłem nowy model, czy np.: nowy kolor, nowy kształt zderzaka to nowy samochód?

Nissan Power 88

Nissan zakłada także, wzrost udziału w rynku premium samochodów marki Inifnity do 10% i wzrost sprzedaży samochód tej marki z obecnego poziomu 150 tys. rocznie do 500 tys. W 2016 roku w ofercie marki Infinity ma się znaleźć aż 10 modeli.

Nissan zamierza skupić się na rozwoju i szybkim wprowadzaniu nowoczesnych technologii. Drugim filarem planu jest rozwoju oferty samochodów elektrycznych oraz duże zwiększenie udziału marki w takich krajach jak: Indie, Chiny, Rosja, Brazylia. W pierwszym kroku, aby osiągnąć odpowiedni poziom wolumenu produkcyjnego, Nissan planuje wybudowanie nowej fabryki w Brazyli, która będzie w stanie zbudować 200 000 samochodów rocznie.

Po ponad 6-ciu latach doświadczenia w branży automotive, śmiem twierdzić że plan jest mega! trudny do zrealizowania. Albo Nissan pojedzie ostro po bandzie i będzie implementował nowe nie w pełni walidowane technologie/części, mając na uwadze ryzyko wpadki jakościowej i kampanii serwisowej, albo mocno musi rozwinąć swoje zasoby.
Nowy model co 6 tygodni, oznacza 8 nowych modeli w ciągu roku. Zupełnie nowy model to minimum około 2000 nowych części – dla porównania nowa Zafira liczy około 2500 nowych części, które nie były wcześniej nigdzie wcześniej stosowane. Wracając jednak do Nissana, 2000 części na projekt daje minimum 16000 części w ciągu roku, które trzeba zwalidować, sprawdzić, zatwierdzić PPAP, zrobić audyt u dostawców, etc. Rozwój nowych części to jedno, ale nie zapominajmy, że Nissan obecnie produkuje modele, z którymi są mniejsze lub większe problemy i część zasobów także trzeba przeznaczyć na ich rozwiązywanie.

Jeśli Nissan sprosta założonym przez siebie wymaganiom programu 88 i dopnie swego, to będę miał olbrzymi szacun dla tej marki.

tagiTagi: , ,
comment 1 komentarz »

Komentarze:

  1. andi says:

    Powiem tak. Dla wielu zapowiadane plany VW co do wprowadzania nowych modeli, zwiększenia sprzedaży, aby być największym producentem są bardzo ambitne.
    Nissana są jak widać jeszcze ambitniejsze. Ale czy będą tak dobre jak moja Almerka?
    Jest jedna rzecz, która ich różni. Te niemieckie plany są realne.

Napisz swój komentarz:

Twoje imię / nick (wymagane):

Twój adres email (wymagane):

Adres strony www (opcjonalne):


Treść komentarza (wymagane):

  • Popularne tagi

  • Archiwum