27 czerwca 2011

Kilka dni temu informowałem Was o akcji „Prędkość zabija. Włącz myślenie.”, której celem było dotarcie do świadomości kierowców, a tym samym poprawa bezpieczeństwa na drogach w trakcie minionego długiego weekendu.

Zeszły weekend był początkiem wakacji, więc wiele osób zdecydowało się na rozpoczęcie urlopu, a inni korzystali z dłuższego weekendu i z szansy wypadu za miasto.

Wypadek

Niestety statystyki wypadków nie są zbyt ciekawe. Podczas długiego pięciodniowego weekendu na polskich drogach miało miejsce aż 525 wypadków, w których zginęło aż 71 osób, a 650 zostało rannych. Najczarniejsza byłą niedziela, gdzie w 96 wypadkach śmierć poniosły 22 osoby.

Najgorszy jest jednak bilans zatrzymanych 2795 pijanych kierowców. To oznacza, że tak naprawdę policjanci zapobiegli potencjalnym 2795 kolizjom i wypadkom, które mogły jeszcze bardziej podnieść statystyki ofiar. Oczywiście nie znana jest nikomu liczba kierowców jeżdżących na podwójnym gazie, których policjanci nie zatrzymali. Dlatego też uważam, że to nie prędkość zabija ale brak myślenia. Taki pijany kierowca nie myśli przecież jakie konsekwencje może przynieść nieodpowiedzialne zachowanie.

Zastanawiam się więc co musiałoby zmienić się w polskim prawie by wyeliminować pijanych kierowców. Odebranie prawa jazdy nie skutkuje, bo przecież można teoretycznie jeździć bez. Przepadek mienia w postaci zabrania samochodu… hmm… a co gdy ktoś jeździ pożyczonym, leasingowanym? Może duża kara pieniężna, może przymusowe prace? Można długo pewnie gdybać…

tagiTagi: , , ,
comment 5 komentarzy »

Komentarze:

  1. Krasus says:

    Zastanawiam się, jaka część kierowców jeździ na gazie dzisiejszym, a jaka wczorajszym. Bo zapewne duża część miała jeszcze procenty „od wczoraj” i pomyślała: pić skończyłem 12h temu więc mogę jechać.. Głupota jakich mało.

    Ale muszę przyznać, że policja się przyłożyła. W niedzielę na trasie Zakopane-Wawa spotkałem co najmniej 3 patrole z suszarkami i Mondeo z wideoradarem.

  2. iParts says:

    Jak człowiek pomyśli, że w przeciągu kilku dni tylko na drogach zginęło 71 osób to aż ciarki przechodzą po plecach… Tragiczny bilans.

  3. andi says:

    Masakra. Może jak w USA – oprócz oczywiście mandatów, wzrasta ubezpieczeni aut. Skubnięcie po kasie chyba najbardziej boli, ale musiałby to być skandynawski czy szwajcarski system.

  4. Michał Jaraczewski says:

    @andi: gorzej jeśli delikwent jeździ jakimś złomem, którego wartość jest maryginalna, z czego 20% stanowi wartość paliwa w baku.

  5. superparts says:

    Brawura, nieodpowiedzialność – niezmiennie mamy do czynienia z problemem braku myślenia u niektórych kierowców. To samo tyczy się niesprawnych pojazdów! Jeżeli nie dbamy o dobry stan hamulców, a więc klocków hamulcowych, czy tarcz – a nie mówiąc o przewodach hamulcowych… to czy czasami nie zaliczamy się do tych osób?

Napisz swój komentarz:

Twoje imię / nick (wymagane):

Twój adres email (wymagane):

Adres strony www (opcjonalne):


Treść komentarza (wymagane):

  • Popularne tagi

  • Archiwum