20 maja 2011

Jak można się tego było spodziewać znowu mogliśmy obserwować kolejny odcinek telenoweli pod tytułem „Upadek marki Saab”. Po fiasku transakcji z koncernem Hawtai, właściciel marki Saab ponownie rozpoczął gorączkowe poszukiwania kolejnego inwestora z Azji. Tym razem padło na firmę Pang Da Automobile Trade Company, która jest największym dystrybutorem samochodów w Chinach. Firma Pang Da posiada ponad 1100 salonów sprzedaży i oferuje samochody takich marek jak Honda, Audi, Mercedes, VW.

Według ustaleń pomiędzy stronami, Pang Da ma wydać 30 milionów Euro na zakup samochodów marki Saab, które zostaną sprzedane w Chinach. Jeśli transakcja wypali to chińczycy złożą kolejne zamówienie w kwocie 15 milionów Euro. Ponad to Pang Da pozyska 24% udział w koncernie Spyker za kwotę 65 milionów Euro.

Oczywiście obie strony są zgodne, że to świetna transakcja, która obu stronom da super korzyści. Media donoszą, że Saab potrzebuje natychmiastowego zastrzyku gotówki by spłacić długi wynoszące około 30 milionów Euro i móc ponownie rozpocząć produkcję.

Analitycy raczej dość sceptycznie podchodzą, do zawartej w ekspresowym tempie umowy z firmą Pang da. Może i Pang Da da kasę co pozwoli marce Saab na kontynuacje agonalnego stanu przez najbliższe miesiące, ale co dalej? Bez realnego planu rozwoju firmy raczej prędzej czy później znowu usłyszymy o problemach szwedzkiej marki.

tagiTagi: , , ,
comment 3 komentarze »

Komentarze:

  1. andi says:

    Ratunek dla nich to wejście do dużego koncernu, dla którego zainwestowanie powiedzmy 100-200mln € nie stanowiłoby problemu. Widzę dwie takie firmy – Toyota, która raczej takie strategi nie prowadzi oraz VW, który jak najbardziej nadawałby się do tego, ale chyba nie jest zainteresowany. Szkoda, Niemcy sporo inwestują w rozwój, nowoczesne systemy w swoich autach.

  2. Michał Jaraczewski says:

    @andi: myślę sobię, że deal z firmą Pang Da jedynie przedłuży agonię Saaba o kilka-kilkanaście miesięcy. Może po prostu nie ma miejsca dla Saaba na kurczącym się moto rynku. Gdzie te auta miałyby znaleźć swoich nabywców? W Germanii? Tam wolą VW, Audi, BMW. We Francji królują marki francuskie. Kraje lowcost Polska, Czechy, Słowacja, Węgry, Rumunia to chyba też nie bo auto za drogie. A skandynawia? No może ale tam raczej teraz chyba na topie Volvo. Z koleii na wyspach to Ford, Vauxhall i inne marki.

    Saab w USA? Hmm…. też nie wiem czy to dobry pomysł patrząc na ich gamę modelową.

  3. gutek says:

    Saab wypuszcza bardzo ładne rzadkie auta i szkoda by było gdyby upadł. Miejmy nadzieję, że jakoś się im uda podnieść.

Napisz swój komentarz:

Twoje imię / nick (wymagane):

Twój adres email (wymagane):

Adres strony www (opcjonalne):


Treść komentarza (wymagane):

  • Popularne tagi

  • Archiwum