5 maja 2011

Znowu kolejny odcinek telenoweli z cyklu reanimacja marki Saab. Gdy GM chciał pochować trupa to pojawili się przeciwnicy eutanazji. Nastąpiła reanimacja przeprowadzona przez holenderski zespół specjalistów firmy Spyker. Reanimacja wystarczyła jednak na dość krótko, bo Saab znowu zaczął się krztusić, wstrzymując produkcję i zalegając dostawcom z zapłatą za części oraz pracownikom z wypłacaniem pensji. Teraz cudowne lekarstwo sprowadzono z Chin, a jest nim firma Hawtai, która to zgodziła się zainwestować w markę Saab aż 150 milionów Euro, w zamian za 30% udziałów. Hawtai udzieli marce Saab także 30 milionów Euro pożyczki, która ma zapewnić wznowienie produkcji.

Czym zajmuje się zupełnie nieznana w Polsce firma Hawtai? Otóż Hawtai to niezależny, chiński koncern motoryzacyjny działający od 2000 r. Koncern Hawtai posiada dwa zakłady produkcyjne w Ordos (Mongolia) oraz Rongcheng (prowincja Szantung). W ciągu roku Hawtai jest w stanie wyprodukować 350 000 pojazdów, 300 000 nowoczesnych silników Diesla oraz 450 000 automatycznych skrzyni biegów. Hawtai ma ambitne plant aby do 2015 r. zwiększyć moce przerobowe do miliona pojazdów rocznie oraz aby (uwaga!) stać się wiodącą w skali światowej firmą motoryzacyjną.

Obecnie koncern motoryzacyjny Hawtai produkuje m.in. starszy model koreańskiego SUV-a Hyundai Santa Fe.

Saab liczy, że chiński inwestor pozwoli wejść marce Saab na nowy chiński rynek. Victor Muller, pełniący funkcję dyrektora wykonawczy koncernu Spykera i przewodniczącego rady nadzorczej Saab Automobile, powiedział: „Partnerstwo z Hawtai pozwala Saab Automobile z jednej strony kontynuować realizację biznes planu, zapewniając nam (pod warunkiem spełnienia określonych warunków) wymagane finansowanie w perspektywie średnioterminowej, zaś z drugiej strony umożliwia firmie Saab Automobile wejście na chiński rynek motoryzacyjny oraz budowanie partnerstwa technologicznego z silnym producentem z Chin.”

Szczerze mówiąc śmiem wątpić by na rynku chińskim była liczna klientela chcącą kupić model Saab 9-5. Mimo sprzedaży na rynki chińskim raczej Saab nie zrealizuje planu sprzedaży 80 tys. samochodów rocznie. Wątpię także aby koncern Saab z chińskim inwestorem mógł rozwinąć skrzydła podobnie jak koncern Volvo po przejęciu go przez koncern Geely. Zwłaszcza, że Saab ma dość kiepskie portfolio nowych modeli.

Chyba jestem skłony założyć się, że to nie koniec telenoweli p.t. „Śmierć koncernu Saab”….

tagiTagi: , , , ,
comment 4 komentarze »

Komentarze:

  1. andi says:

    „Hawtai ma ambitne plant aby do 2015 r. zwiększyć moce przerobowe do miliona pojazdów rocznie oraz aby (uwaga!) stać się wiodącą w skali światowej firmą motoryzacyjną.”
    To się trochę gryzie z koncepcją VW, żeby do 2018 zostać największym producentem 😉
    Milion aut to obecnie produkują Niemcy w fabryce w Szanghaju.
    Zapomnieli po drodze, o Toyocie, GM, a ostatnio Hyundai-KIA.

  2. Michał Jaraczewski says:

    @andi a nie wiem czy wiesz, ale z powodu kryzysu z Japonii, Toyota mocno straciła na wolumenie produkcyjnym i na pierwszym miejscu na pudle znowu chyba będzie GM 😉

  3. Readix says:

    Witka! No musze przyznac ze jestem zszokowany jako fan szwedzkich marek. Obie nie byle jakie przeciez marki bo nalezace do segmentu marek premium i robiace dobre, bezpieczne i luksusowo wykonczone autka….. A tu taki pech. Volvo Do Chin, SAAB do ….niewiadomo nawet gdzie? Chiny ? Korea? Tajwan? Mam nadzieje ze SAAB bedzie SAABem a nie Hawtai i z wyhawtowanym znaczkiem SAAB! Ale dobrze ze firma nie upadla, bo to juz bylby koniec swiata./ Zadowolony uzytkownik 900-ki turbo z lat 90-tych 🙂

  4. Michał Jaraczewski says:

    @Readix: Volvo to owszem marka prenmium, wystarczy popatrzeć na gamę oferowanych samochód, a SAAB? Do premium to mu daleko, to raczej marka z aspiracjami do premium.

    Volvo już dawno zostawiło SAABa w tyle, który sporo stracił na swojej pozycji podczas gdy należał do GM. Nowy SAAB 9-5 to tak naprawdę Opel Insignia w nieco innym ubraniu. A czy Opel to premium to odpowiedz sobie już sam 😉

Napisz swój komentarz:

Twoje imię / nick (wymagane):

Twój adres email (wymagane):

Adres strony www (opcjonalne):


Treść komentarza (wymagane):

  • Popularne tagi

  • Archiwum