29 kwietnia 2011

Nieco ponad rok temu szwedzka marka Saab została przejęta przez koncern Spyker. Były ambitne plany, m.in. 5 modeli do 2013 roku, rozmowy z marką BMW na temat wykorzystania platformy MINI, itp. Ostatnie tygodnie to głównie medialne doniesienia na temat przerwania pracy w szwedzkiej fabryce Trollhattan z powodu zaległości finansowych wobec dostawców części. Przerwa w dostawach części spowodowała, że media zainteresowały się ponownie sytuacją szwedzkiego koncernu. Z ambitnych planów sprzedaży 80 000 egzemplarzy marki Saab w 2011 roku raczej się nie spełnią, patrząc na to że w pierwszym kwartale Saab sprzedał jedynie 9 393 samochodów. Cóż mając tak naprawdę w ofercie jedynie dwa nowe modele jakimi są 9-4X oraz 9-5 trudno marzyć o sukcesie. Trzeba jeszcze pamiętać, że Saab 9-5 to brat bliźniak Insignii, która jest tańsza niż Saab.

Saab

W dni dzisiejszym media doniosły, że koncern Saab stracił w pierwszym kwartale około 70 milionów Euro i znowu stanął przed wizją bankructwa. CEO koncernu Spyker do którego należy marka Saab, ogłosił że Saab poszukuje alternatywnych źródeł finansowania swojej działalności, m.in.: prowadzi rozmowy z chińskimi koncernami motoryzacyjnymi. Saab i Spyker liczą na to, że rozmowy zakończą się dość szybko co spowoduje wznowienie produkcji w fabryce Trollhattan.

Nie wiem co musi się stać aby Saab stał się dochodową firmą. Szwedzki Volvo po przejęciu przez koncern Geely radzi sobie dość dobrze, czy więc chiński inwestor okaże się prawdziwym lekarstwem na bolączki Saaba?

tagiTagi: , , ,
comment Brak komentarzy »

Brak komentarzy, dodaj swój:

Twoje imię / nick (wymagane):

Twój adres email (wymagane):

Adres strony www (opcjonalne):


Treść komentarza (wymagane):

  • Popularne tagi

  • Archiwum