18 kwietnia 2011

Złodzieje samochodów coraz częściej wymyślają nowe metody aby skraść nasz wehikuł. Nowe samochody oferują szereg różnych zabezpieczeń, które mogą nieco utrudnić kradzież samochodu. Dlatego też złodzieje wymyślają różnorakie sytuacje, które mają doprowadzić do odwrócenia uwagi właściciela samochodu.

Kilka lat temu złodzieje praktykowali kradzież na tzw. „stłuczkę„. Podczas gdy kierowca zatrzymał samochód, złodzieje uderzali w niego lekko nie powodując dużych zniszczeń. Zaniepokojony sytuacją kierowca, wysiadał z samochodu by zobaczyć co się stało. Najczęściej pozostawiał przy tym samochód z włączonym silnikiem. To był idealny moment na to by złodziej wsiadł do samochodu i odjechał, a zaskoczony kierowcy pozostawał bezradny na miejscu „stłuczki„.

Teraz złodzieje, wpadli na pomysł kradzieży samochodu „na butelkę„. Złodzieje wypatrują interesującego ich modelu wśród zaparkowanych samochodów. Podchodzą do niego i wkładają plastikową butelkę między przednie koło,  a nadkole, poczym czekają na przyjście kierowcy. Gdy ten przychodzi, uruchamia silnik i próbuje odjechać, po kilku metrach zaczyna go niepokoić odgłos dobiegający z przednich kół. Tutaj już dalej sytuacja wygląda podobnie jak w przypadku kradzieży na „stłuczkę”. Zaniepokojony kierowca wysiada z samochodu pozostawiając uruchomiony silnik, złodziej wykorzystuje ten moment do kradzieży samochodu. Plastikowa butelka prócz hałasu nie powoduje żadnych uszkodzeń samochodu i pewnie wypadnie po przejechaniu kilkudziesięciu metrów.

Dlatego też podczas każdej nietypowej sytuacji na drodze pamiętajcie by wysiadając z samochodu, wyłączyć silnik i zabrać za sobą kluczyki. Natomiast gdy widzicie, że koło samochodów pozostawionych na parkingu krążą jacyś podejrzani ludzie to dobrze jest zawsze zapobiegawczo zadzwonić na policję.

tagiTagi: ,
comment 8 komentarzy »

Komentarze:

  1. … a policja powie, że owszem, przyjęli zgłoszenie, ale nie ma podstaw do ścigania, bo bycie w pobliżu to nie przestępstwo. Do tego nie wiem, czy chciałoby mi się czekać 30-40 minut na ich przyjazd. A jak już ci ukradną auto tą czy inną metodą to poszwędają się chwilę po miejscu zdarzenia a na próbę dowiedzenia się czegoś na temat sprawy będą cię zbywać.

    „Teraz złodzieje, wpadli na pomysł” – wywal przecinek.
    „przednie koło, a nadkole” – wywal przecinek i podwójną spację
    „poczym” => „po czym”
    ” wysiadając z samochodu, wyłączyć silnik” – wywal przecinek

  2. Toluk says:

    🙂 i przy okazji zrobił się poradnik gramatyczny

  3. Michał Jaraczewski says:

    @toluk: ano korektor mi się „zainstalował” na blogu 😉

  4. Już Michałowi marudziłem w mailach, że takie pisanie kaleczy oczy ;P Ja nie wyłapię wszystkiego. Wydaje mi się, że w 2 czy 3 miejscach brakuje przecinków, ale pewności nie mam, więc nie podaję gdzie. A jak już tekst przeczytam, to czemu się nie poczepiać dla dobra ogółu ;D

  5. Toluk says:

    Korektor to O.K., żeby tylko nie okazało się potem że cenzor. 😛

  6. Spoko, na cenzora się nie piszę. Zresztą cytat z Johna Gilmore’a, jednego z pionierów Internetu, dokładnie obrazuje moje podejście do tematu:
    „Sieć [Internet] interpretuje cenzurę jako uszkodzenie i po prostu przesyła informacje okrężną drogą.”

  7. Danny says:

    Zbigniew ‚zibi’ Jarosik: korektor korektorem, ale zdań od „A” się nie rozpoczyna. Tak można bez końca się poprawiać… Znając mnie to sam pewnie już ze 3 błędy zrobiłem. Polski język do najłatwiejszych niestety nie należy.

  8. freva69 says:

    Dobre porady. Mojemu znajomemu zniknelo auto w centrum miasta w środku dnia. Na szczęście pomógł mu wtedy dobry radca prawny Rafał Sangowski, doradzil w kwesti ubezpieczenia itd. ale auto juz nie wrocilo… Zawsze trzeba pamietac o wszystkich metodach bezpieczeństwa w myśl bardzo madrego zdania „przezorny zawssze ubezpieczony” 🙂

Napisz swój komentarz:

Twoje imię / nick (wymagane):

Twój adres email (wymagane):

Adres strony www (opcjonalne):


Treść komentarza (wymagane):

  • Popularne tagi

  • Archiwum