14 lutego 2011

Z początkiem lutego, dzięki uprzejmości dealera Skody firmy Emida z Rudy Śląskiej, miałem możliwość przetestowania Skody Roomster. Test samochodu to część projektu SkodaiTy.pl. SkodaiTy to blog przeznaczony dla miłośników i użytkowników samochodów marki Skoda. Nigdy nie jeździłem żadną Skodą, stąd propozycja współpracy i przetestowania kilku samochodów wydała mi się ciekawa.

Roomster to dość nietypowy samochód. Należy on do segmentu K czyli do rodzinnych minivanów. Auto produkowane jest od 2006 roku więc ten model nie powinien być Wam obcy. Samochód wygląda dość dziwnie, zwłaszcza jeśli chodzi o linię boczną, przez co nie każdemu może się podobać. Szczerze mówiąc gdybym nie przetestował Roomstera to tkwiłbym w stwierdzeniu, że to dość dziwaczne auto, które w ogóle do mnie nie trafia. Rzeczywistość okazała się zupełnie inna, o czym przekonacie się czytając dalszą część opisu jazdy testowej.

Skoda Roomster

Roomster mimo iż zaliczony do segmentu rodzinnych minivanów w rzeczywistości jest czymś całkiem innym. Samochód to jakby 2w1, zresztą na taki też wygląda. Patrząc z boku na Roomstera wygląda on jakby był zlepkiem dwóch różnych samochodów, a linia łączenia przebiega gdzieś w okolicy słupka B. Dlaczego Roomstera określiłbym mianem 2w1? Siedząc z przodu kierowca kompletnie nie czuje się jak w rodzinnym minivanie. Szyba przednia jest niezbyt wysoka, ale zapewnia dobrą widoczność, przez co siedząc z przodu czuje się jakbym siedział w jakimś trzydrzwiowym coupe.

Skoda Roomster

Z tyłu natomiast jest zupełnie inaczej. Drugi rząd siedzeń to przestrzenny rodzinny samochód. Duże szyby boczne powodują, że pasażerowie podróżujący z tyłu nie czują się jak w puszcze po sardynkach. Dzięki przesuwanym tylnym fotelom VarioFlex łatwo zaaranżować tylną przestrzeń bagażową. Każde siedzenia można złożyć z osobna lub nawet wymontować, dzięki czemu Roomster może zaoferować naprawdę sporej wielkości bagażnik. Bez problemu na tylnym siedzeniu zamontować można fotelik dziecięcy i nie trzeba się tu namęczyć tyle co w klasycznym hatchbacku.

Skoda Roomster

Bagażnik jest dość sporej wielkości, spokojnie pomieści rodzinę na weekendowy wyjazd w góry. Z rodzinnym wyjazdem na 2-tygodniowe wakacje może być już gorzej, ale zawsze można zdemontować tylną półkę bagażnikową i zapakować Roomstera na maksa, ostatecznością jest kufer na dachu.

Skoda Roomster

Testowany przeze mnie Roomster był wyposażony w silnik benzynowy 1.2 l TSI o mocy 85 KM, do którego na początku podchodziłem trochę sceptycznie gdyż sądziłem, że to zbyt słaby silnik jak do tego samochodu. Udostępniony do testów samochód był w wariancie Style poszerzonym o pakiet Sound. W skład wyposażenia wchodziło między innymi: 4 poduszki powietrzne, ABS, MSR (system optymalizacji przyczepności podczas hamowania silnikiem), Dual Rate (system wspomagający gwałtowne hamowanie), manualną klimatyzację, centralny zamek ze składanym kluczykiem, elektrycznie regulowane lusterka oraz szyby przednie, system aranżacji foteli tylnego rzędu VarioFlex, tylne czujniki parkowania, komputer pokładowy z wyświetlaczem Maxi-DOT oraz radio CD/MP3 plus 4 głośniki.

Skoda Roomster

W zasadzie samochód posiadał wszystko co mieć powinien. Może jeszcze większy „fun” byłby gdyby samochód miał panoramiczny dach, wtedy mali pasażerowie z tyłu mieliby też dodatkowe wrażenia podczas jazdy;)

Jakość materiałów  oceniłbym raczej dobrze. W Roomsterze jest sporo plastiku, jednak jest on dość przyzwoitej jakości. Kokpit jest miękki, ale panele drzwiowe niestety twarde 🙁 chociaż przyjemna w dotyku skórzana kierownica oraz gałka zmiany biegów pozwalają zapomnieć o niegodności związanej z wykończeniem drzwi. Fotele są wygodne ale mi brakowało regulacji lędźwiowej. Fajnie byłoby mieć też podłokietnik, który w wyższych wersjach oferowany jest w standardzie.

Skoda Roomster

Siedząc za kierownicą wszystko jest pod ręką, na konsoli centralnej nie znajdziemy wodotrysków, obsługa radia, klimatyzacji jest prosta i intuicyjna. Fajną rzeczą jest wyświetlacz Maxi-DOT, który pokazuje chwilowe spalanie, prędkość, zasięg, itp. Czego mi trochę brakowało, to sterowanie radiem z koła kierownicy. Można sterować radiem za pomocą przełącznika wycieraczek ale to raczej kiepskie rozwiązanie,a przynajmniej ja się do niego nie przekonałem. Fajny gadżet to sugestia zmiany biegu na wyższy lub niższy.

Pozytywnie zaskoczyła mnie jednostka napędowa. Silnik 1.2 TSI o mocy 85 KM wydaje się być idealnym do tego samochodu. Owszem Roomster z tym silnikiem to nie jest jakaś torpeda, ale samochód dość dobrze poradzi sobie w jeździe miejskiej (ruszanie ze skrzyżowania), a na trasie nie powinno być źle. Jedyny mankament samochodu to mała podsterowność, gwałtowniejsze wejście w zakręt Roomsterem nawet przy prędkości rzędu 40 km/h, może skończyć się nieciekawie, jednak gdy ktoś lubi pisk opon to będzie miał frajdę. Pozytywnie zaskoczyła mnie konsumpcja paliwa, w cyklu mieszanym udało mi się uzyskać wynik 6.7 l/100 km.

Parkowanie do tyłu ułatwione jest dzięki asystentowi parkowania. Kierowca informowany jest o zbliżaniu się do przeszkody poprzez sygnał dźwiękowy oraz na wyświetlaczu radia prezentowana jest informacja o odległości do przeszkody.

Skoda Roomster

Podsumowując Roomster to fajne auto rodzinne, które zapewni komfortowe warunki podróży pasażerom podróżującym z tyłu, a kierowcy dostarczy frajdy z jazdy. Ceny Roomstera rozpoczynają się od około 46 000 zł za podstawową wersję z silnikiem 1.2 l 70 KM. Jeśli chodzi o cennik wyposażenia Roomstera ton jest on trochę dziwny. W kolejnych wersjach Style, Comfort, Sport, chyba nie ma zbyt wielu różnic, jedyne co się zmienia to cena wyposażenia dodatkowego (np.: dwustrefowa klimatyzacja). Gdybym więc rozważał zakup Roomstera to zdecydowanie wybrałbym opcję Style i doposażyłbym ją odpowiednio według swoich potrzeb. Z moich wyliczeń wynika, że skonfigurowanie Roomstera z silnikiem 1.2 TSI 85 KM, tak był miał wszystko to co potrzeba zakończy się ceną nieprzekraczającą 60 000 zł. Ta cena sprawia, że moim zdaniem Skoda Roomster to ciekawa propozycja dla osób szukających samochodu rodzinnego z klasy minivanów.

Skoda Roomster

tagiTagi: ,
comment 9 komentarzy »

Komentarze:

  1. ninoza says:

    Jeździłam roomsterem przez rok, z najsłabszym silnikiem w tym modelu (nie pamiętam jaki to – nie jestem fachowcem) i uważam, ze był on jednak stanowczo za słaby, samochód ruszał się jak emeryt;). Drażniło mnie też środkowe tylne siedzenie, które wystawało „przed szereg”, czyli nie było w linii z pozostałymi siedzeniami i nie dało się tego zmienić. Poza tym bardzo fajne autko, nawet zastanawiałam się, czy nie kupić go sobie prywatnie.
    Pozdrawiam

  2. Michał Jaraczewski says:

    @ninoza: jeżdziłaś pewnie samochodem z silnikiem 1.2 ale nie TSI. A co do tylnych siedzeń to są regulowane, ja nie miałem jakoś z tym problemu.

  3. johny says:

    jeśli przesuniesz dwa skrajne siedzenia do przodu to nawet wtedy nie masz możliwości utrzymania jednej linii wszystkich trzech siedzeń, poza tym dwa skrajne można przesuwać przód tył natomiast środkowy fotel można tylko złożyć, więc nigdy nie uzyskasz kolego równej linii – piszę to do Michała 🙂

  4. andi says:

    Szkoda, że nie wstawiają tak jak np. w Polo wersji 105 konnej. 20KM więcej to całkiem sporo.

  5. Michał Jaraczewski says:

    @andi: jest też w Roomsterze wersja 1.2l TSI 105 KM 😉 Występuje też w wariancie ze skrzynią DSG.

  6. Max says:

    >>. A co do tylnych siedzeń to są regulowane, ja nie miałem jakoś z tym problemu.<<
    Regulowane są dwa skrajne fotele – środkowy już nie.
    Środkowy jest wysunięty do przodu i aby wszystkie fotele były zrównane w jednej lini należy skrajne przesunąć do przodu – ale…
    mniej jest wtedy miejsca dla pasażerów plus powstaje widoczna dziura pomiędzy tylną półką a oparciami – tak wiec każdy kto patrzy przez okna do środka samochodu widzi zawartość bagażnika.. ot taki zonk.

  7. Michał Jaraczewski says:

    @Max nie zwróciłem na to uwagi, ale z tą dziurą to prawda.

  8. „przeskoczy” => „przeszkody”

  9. pawel says:

    moje jedyne zastrzeżenie to brak możliwości zamówienia klimatyzacji dwustrefowej..poza tym roomster z silnikiem TSI 105KM jest świetny! cichy! bardzo dobrze przyspieszenie jak na taką bryłe, kapitalnie wyposażony: poduszki, kurtyny, wspomaganie ruszania pod górę, klimatyzacja automatyczna, nawigacja, czujniki parkowania, doświetlanie zakrętów, podgrzewane fotele, relingi dachowe, tempomat, elektryczne szyby…no nie wiem czego można chcieć więcej za takie pieniądze..po prawie dwóch latach eksploatacji zadowolenie w 100% (kupiony w marcu 2011)…generalnie żadnych problemów z zawieszeniem czy lakierem, moge polecić kążdej rodzinie 2+2 !

Napisz swój komentarz:

Twoje imię / nick (wymagane):

Twój adres email (wymagane):

Adres strony www (opcjonalne):


Treść komentarza (wymagane):

  • Popularne tagi

  • Archiwum