7 lutego 2011

Miałem napisać ten wpis kilka tygodni temu jednak, jakoś wyleciało mi to z głowy i dopiero dziś sobie przypomniałem o pewnej sytuacji z połowy stycznia.

Wojtek spożył swój Bebilon, więc musiałem podjechać do centrum handlowego do Rossmana w celu zakupu kolejnej paczki. Z racji tego, że to miał być szybki szpil to postanowiłem znaleźć miejsce do parkowania dość blisko wejścia, aby nie musieć zasuwać przez pół parkingu. Jadąc powoli zobaczyłem wolne miejsce w równoległej alejce. Dojechałem więc do końca alejki na której byłem, skręciłem w główną, w lewo i znowu w lewo jadąc do swojego upatrzonego miejsca. Włączyłem kierunkowskaz w lewo celem zajęcia upatrzonego miejsca, ale nie skręcam bo widzę że z naprzeciwka mknie wieśniacko stuningowane czarne Renault Megane. W zasadzie bym zdążył, ale postanowiłem nie ryzykować i poczekać chwile. I co się stało? Wieśniak z Meganki skręcił bez kierunkowskazu tuż przed moją maską w moje upatrzone miejsce do parkowania.

Ehhh skąd w ludziach takie zwyczaje? Z Meganki wytoczył się lekko napakowany wieśniacki koks, zostawiając swoją blond blachare w samochodzie. W pierwszej chwili pomyślałem by zaparkować na dziko na alejce i niech gość czeka aż wrócę. Jak się okazało szedł on tylko do bankomatu. Gdyby zostawił samochód bez blondi to zastanowiłbym się jeszcze nad szybkim spuszczeniu powietrza z dwóch kół.

Irytuje mnie na maksa takie chamskie cwaniactwo na drodze rodem ze wsi, oby do przodu, oby jak najszybciej, oby postawić na swoim.

tagiTagi:
comment 4 komentarze »

Komentarze:

  1. Krasus says:

    Echhhh, wpychanie się na m-ce parkingowe w okolicach CH to norma. Mnie najczęściej spotyka przy Realu na Ursynowie, nie wiem, czemu akurat tam…

  2. Blogomotive says:

    Uwielbiam wpychać się na miejsca parkingowe tuż przed nosem tych oczekujących. Najczęściej tak się zachowuję pod Realem na Ursynowie 😉

  3. Michał Jaraczewski says:

    No i wszystko jasne 😉

  4. Blogo, Blogo ;D Fstyd!

    A co do parkowania przed nosem to miło też popatrzeć na autka stojące na przejściach dla pieszych i na kopertach, na obszarach wyłączonych z ruchu, w alejkach serwisowych, przy drzwiach wind, itp… Aż się prosi o małe holowanko ;P

Napisz swój komentarz:

Twoje imię / nick (wymagane):

Twój adres email (wymagane):

Adres strony www (opcjonalne):


Treść komentarza (wymagane):

  • Popularne tagi

  • Archiwum