20 stycznia 2011

Przemysł motoryzacyjny to bardzo istotna gałąź polskiej gospodarki. Należy pamiętać, że pod względem obrotów jest to druga co do wielkości branża w Polsce, stanowiąca blisko 10% polskiej produkcji przemysłowej. Jednak co jest bardzo istotne dla polskiej branży auto-moto to bardzo duże uzależnienie od innych rynków Europy, gdzie trafia blisko 98% wyprodukowanych w Polsce samochodów osobowych. Według danych analityków co szósta złotówka z polskiego eksportu pochodzi właśnie z przemysłu motoryzacyjnego.

Jeśli chodzi o produkcję samochodów osobowych w Polsce to prym wiodą dwa zakłady produkcyjne: Fiat w Tychach oraz Opel w Gliwicach. Jest jeszcze FSO w Warszawie, ale znaczenie tej fabryki jest marginalne.

Rok 2010 zakończył się w Polsce wyprodukowaniem 799 255 sztuk samochodów osobowych, co jest mniej o -4.09% niż w 2009 roku.  Spośród tej liczby jedynie  15 740 sztuk samochodów  (1.97%) trafiło na rynek Polski.

Jeśli chodzi o konkretne liczby produkcji samochodów osobowych to wygląda to następująco

Fiat w Tychach – 522.6 tys. sztuk, co daje 65.39% udziału w rynku
Opel w Gliwicach – 158.7 tys. sztuk, co daje 19.86% udziału w rynku

Fiat w Tychach niestety w porównaniu z rokiem 2009 zmniejszył o blisko 72 tys. sztuk wolumen produkcji. A Opel ma powody do radości gdyż produkcja zwiększyła się w porównaniu do 2009 r. o 62.3 tys. sztuk.

A jak będzie wyglądał rok 2011? Pewnie znowu będzie spadek, niestety Fiat przestał być jedyną fabryką produkującą małe samochody. Fiat ogłosił, że nowa Panda produkowana będzie we Włoszech, a ponadto w Meksyku rozpoczęła się produkcja Fiata 500. W gliwickim Oplu optymizm z racji planów uruchomienia Astry IV w wersji 3-drzwiowej GTC, chociaż czy dzięki temu znacząco wzrośnie wolumen produkcyjny?

Sporo można gdybać ale trzeba sobie powiedzieć jedno, że polski przemysł motoryzacyjny uzależniony jest od pozostałych krajów Europy. Niestety sprzedaż samochodów w Polsce wygląda tak a nie inaczej, w tym roku analitycy prognozują spadek z powodu zmiany przepisów odliczenia VAT od samochodów z kratką. Szkoda, że polski rząd nie robi nic by sprawić, że sprzedaż nowych samochodów w Polsce wzrośnie. Gdyby przedsiębiorcy mogli odliczyć cały VAT od samochód firmowych, pewnie oddziaływałoby to pozytywnie na sprzedaż. Poza tym ceny nowych samochodów w Polsce są wciąż bardzo wysokie, a kupno nowego samochodu dla wielu polaków to wydatek życia. Na polskich ulicach jeżdżą samochody, których średni wiek wynosi 15-ście lat. A jeśli już widzimy jakieś nowe samochody to zapewne są to w dużej mierze auta firmowe.

tagiTagi: , , , ,
comment 2 komentarze »

Komentarze:

  1. Polinik says:

    2 pytania: Co z fabryką VW? Produkują na tyle mało, że nie wpływają na statystki?

    Astra IV GTC — Wy macie zapas mocy produkcyjnych, żeby produkować nowe modele, a jak z Waszymi dostawcami — oni sprostają zwiększonym zamówieniom?

  2. Michał Jaraczewski says:

    VW to chyba samochody dostawcze a nie osobowe 😉
    A co do dostawców na GTC to już dawno nominowani. Dostawca, który odpowiada na zapytanie ofertowe musi mieć odpowiednie moce przerobowe. Jeśli ich nie ma to w kwotacji to wykazuje, przez co cena części czasami jest przez to większa.

Napisz swój komentarz:

Twoje imię / nick (wymagane):

Twój adres email (wymagane):

Adres strony www (opcjonalne):


Treść komentarza (wymagane):

  • Popularne tagi

  • Archiwum