2 grudnia 2010

W sieci pojawiła się reklama nowego modelu Volkswagen Passata B7 w wersji Variant (kombi). Ponoć reklama od wczoraj jest emitowana także w telewizji, ale jeszcze na nią nie trafiłem. Chociaż ostatnio mało oglądam TV bo zarobiony jestem 😉

Reklama na 4, w spocie pojawia się informacja o nowych silnikach i nowych technologiach. Tak na prawdę sporo nacisku w spocie reklamowym na „nowy” i „innowację” chociaż dla mnie B6 i B7 to prawie to samo auto. Dlatego też prawdziwe wyzwanie przed marketingowcami obsługującymi markę VW i przekonanie klientów, że to nowe co jest podobne do starego, jest w gruncie rzeczy nowsze 😉

tagiTagi: , ,
comment 6 komentarzy »

Komentarze:

  1. andi says:

    Gdzieś czytałem, że gość z VW mówił – nie zmieniono dachu i drzwi, reszta jest nowe. Czy coś takiego. O dostępnych systemach czy rozwiązaniach w porównaniu do B6 nie ma co dyskutować. Wiele z nich po prostu nie było w ofercie, część ulepszono (np. Park Assist). Nie widziałem, ale środku ma mieć lepsze materiały.

  2. Michał Jaraczewski says:

    @andi: też nie siedziałem w środku więc być może jest tak jak piszesz. Ale wiem, że laikowi trudno będzie odróżnic wizualnie B6 od B7.

  3. andi says:

    Sama bryła oczywiście nie zmieniła się, ale jednak wyraźnie inne reflektory z przodu oraz tyłu. Fakt, nie ma tutaj diametralnie innego wyglądu, ale VW raczej nie planował tego. Bardziej zależało jak przypuszczam na udoskonaleniach technicznych.
    Podobno od nowego roku ma być u nas dostępna nowa Jetta. Wielkością podchodzi pod Passata, konstrukcja od zera i nie podobny do poprzednika. Może być takim substytutem do Passata.

  4. Michał Jaraczewski says:

    Może, problem VW jest, że wszystkie ich samochody są dla mnie nie do odróżnienia. Nie rozróżniam poszczególnych wersji Polo ani Golfa. Nie umiem odróżnić Tourana od Tiguana, pewnie tak samo będzie z Passatem B6 i B7. Owszem po dłuższej chwili obserwacji wiem jakie auto mam przed sobą jednak na pierwszy rzut oka wszystkie dla mnie wyglądają tak samo.

  5. Karola says:

    Passat B7 w zasadzie niczym się nie różni od B6, lekki lifting i tyle. Dla mnie nowoczesne technologie itd oznaczają coś innego.. Najwyraźniej marketigowcy VW poszli sobie na łatwiznę i odwołali się do standardowych chwytów w nadzieji, że ludzie to kupią. Nieładnie, nieładnie…

  6. Michał Jaraczewski says:

    @Karola: widać nie tylko ja mam podobne odczucia 😉

Napisz swój komentarz:

Twoje imię / nick (wymagane):

Twój adres email (wymagane):

Adres strony www (opcjonalne):


Treść komentarza (wymagane):

  • Popularne tagi

  • Archiwum