19 października 2010

Załóżmy taki scenariusz: mega męczący dzień w korpo, wnerwiony szef, milion zadań, setka telefonów i kolejna setka maili. W końcu 17-sta i czas wyjścia do domu, od razu wyścig kto pierwszy na parkingu i kto pierwszy ustawi swój bolid w korku, w którym tkwić będzie trzeba przez godzinę czasu by dojechać do domu. Po dojechaniu na osiedle zaczyna się szukanie wolnego miejsca do parkowania. Oczywiście jest ich jak na lekarstwo, a teraz wiadomo że policja może wlepić mandat za parkowanie na chodniku czy na zieleńcu nawet na drodze osiedlowej. Po kolejnych minutach spędzonych na poszukiwaniu wolnego miejsca do parkowania, trzeba pozostawić auto i iść pieszo do domu 10 minut.

Problem z parkowaniem to zmora polskich blokowisk. W nowych apartamentowcach rozwiązano ten problem budując garaże podziemne. Gorzej jest na osiedlach budowanych za czasów PRL. Wtedy to architekci uznali, że na 100 mieszkańców przypadać będzie co najwyżej kilka samochodów, a większość ludzi będzie dojeżdżać do pracy autobusem lub tramwajem.

Co zrobić by każdy mógł znaleźć miejsce do parkowania? Można próbować zbudować parking wielopoziomowy, ale szczerze mówiąc z tym rozwiązaniem na po PRL-owskim osiedlu jeszcze się nie spotkałem. Można poszerzyć parking kosztem zieleńców, ale po pewnym czasie może okazać się, że będziemy mieszkać w betonowych blokach na asfaltowej pustyni.

Z rozwiązaniem przychodzi MultiGaraż. MultiGaraż to samoobsługowa wielopoziomowa platforma, mogąca pomieścić od 8 do 12 samochodów, zajmująca przy tym szerokość jedynie dwóch miejsc parkingowych. Do postawienia MultiGarażu wystarczy powierzchnia 32.5 m kw (5 m x 6.5 m). Co ciekawe MultiGaraż to polska technologia.

MultiGaraż

Sam system fajny, widziałem podobne rozwiązanie w Niemczech, co prawda nie na 8 samochodów ale jedynie na dwa auta. Otwieranie parkingu i wydawanie auta może odbywać się przy indywidualnego PIN-u lub też za pomocą pilota zdalnego sterowania.

Zastanawiam się jednak czy mieszkając w bloku chciałbym mieć widok z okna na taki MultiGaraż? Wysokość MultiGarażu to od ponad 11 do blisko 15.5 metrów, więc całkiem sporo. Gdy ktoś mieszka na górnych piętrach to pewnie będzie mu obojętne czy przed blokiem staną MultiGaraże. Jednak nie zazdroszczę mieszkańcom niższych pięter.

Alternatywą może być znalezienie jakiegoś miejsca nie w bezpośrednim sąsiedztwie bloków i tam umieszczenie np.: 20-stu MultiGaraży, które pomieszczą około 200 samochodów.

MultiGaraż

Źródło: MultiGaraż.pl

tagiTagi: ,
comment 4 komentarze »

Komentarze:

  1. marcin says:

    Pomysł ciekawy, ale cięzki do realizacji

    – miejsce i wysokość – to co zauważył autor artykułu
    – auta pod blokowiskami lubią znaczyć swoje miejsca
    olejem – kto będzie na dole będzie miał auto
    brudne
    – temperatura – ta otwarta wersja to będzie zabójstwo
    dla diesla i akumulatorów zimą – wiatr chłodzi dużo
    lepiej niż stojace powietrze.

    Garaże pod blokami też nie za bardzo ze względu na
    ppoż- najczęsciej nie wolno tam parkować aut z LPG

    Najlepsze rozwiązanie jakie wiedziałem w Polsce – wielki zespół garaży pod wielkim placem zabaw. Żeby
    nie było – zbudowane w Polce za PRL.

  2. Michał Jaraczewski says:

    @marcin, co do kapania olejem to można to zabezpieczyć, blachą.
    Co do temperatury to się zgodzę.

    a o zaezpieczeniach ppoż w związku z LPG nie słyszałem. Mógłbyś przybliżyć nieco temat?

  3. Rozwiązanie jak najbardziej ciekawe ale bardziej szpanerskie niż praktyczne. Nie wydaje mi się by tego typu innowacje się przyjęły, ale zobaczymy.

  4. Kamil says:

    Zawsze to jakieś zaoszczędzenie przestrzeni. 🙂 Jeszcze się nie spotkałem z takim rozwiązaniem na żywo. Na promach by się mogło sprawdzić.

Napisz swój komentarz:

Twoje imię / nick (wymagane):

Twój adres email (wymagane):

Adres strony www (opcjonalne):


Treść komentarza (wymagane):

  • Popularne tagi

  • Archiwum