27 września 2010

Ostatni nieco dłuższy weekend, spędziłem na MRU. O MRU pisałem z końcem sierpnia jako propozycja spędzenia weekendu dla uzależnionych od adrenaliny. MRU jak zwykle mega ciekawe, mega ekstremalne i mega wyczerpujące, ale było warto. Wrażenia z nocowania w podziemnym bunkrze na pewno pozostaną niezapomniane. Jednak nie o tym chciałem pisać, bardziej chciałem się skupić na wrażeniach z dość długiej trasy Gliwice – Kaława.

Wyruszyliśmy ekipą wyposażeni i CB radio ustawione na kanał 19-sty. CB radia nie używam na co dzień ale już kilka raz jechałem z kierowcą, który używał takiego wynalazku więc co nieco wiem o slangu używanym przez „kolegów mobilków” 😉

Tym razem o ile sam język używany przez kierowców korzystających z CB mnie nie zaskoczył to kompletnie zaskoczyła mnie tematyka i jakość wiadomości płynących z CB. Poniżej krótkie zestawienie:

– pytanie o to czy są dziewczyny na stacji benzynowej – ostatnio jeżdżąc po Polsce obserwuję coraz mniej prostytutek przy drogach. Teraz już wiem, że to że ich mniej przy drogach nie znaczy że jest ich mniej. Obecnie stacjonują chyba tam gdzie jest większy popyt.

– buczenie/meczenie/miałczenie – zoofilia jest chyba też coraz bardziej popularna 😉

– przekleństwa/wyzwiska – to raczej norma, chociaż oczywiście są i kulturalne komunikaty. Chamscy kierowcy czują się bardzo anonimowo korzystając z radia i na to chyba nie ma żadnego lekarstwa.

– pytania o drogę/restauracje/stacje benzynowe – temu właśnie powinno służyć CB.

– reklama – „kierowców zapraszamy na ciepłe i smaczne obiadki”, cóż sama reklama przy drodze już nie wystarcza, a CB to chyba też za niedługo będzie można podpiąć pod tzw. media społecznościowe 😉

– flirt – kierowca kobieta korzystający z CB to raczej rzadkość, dlatego też wielu napalonych samców słysząc damski głos z radyjka od razu dostaje małpiego rozumu.

Podróżowanie po Polsce do najłatwiejszych nie należy, słuchanie radyjka CB w czasie jazdy też łatwe czasami nie jest 😉

tagiTagi: , , ,
comment 1 komentarz »

Komentarze:

  1. eRIZ says:

    Czy ja wiem – tematyka/kultura na bacie zależy chyba od regionu…

Napisz swój komentarz:

Twoje imię / nick (wymagane):

Twój adres email (wymagane):

Adres strony www (opcjonalne):


Treść komentarza (wymagane):

  • Popularne tagi

  • Archiwum