Nissan kilka dni temu zakończył produkcję modelu Nissan Micra, a na jego miejsce zostanie uruchomiona produkcja modelu Juke. Model Juke to crossover, który zadebiutował w 2009 roku podczas wystawy w Genewie. Samochód skonturowany jest o platformę B Nissan-Renault.
Juke produkowany będzie w USA, Japonii oraz w Anglii. Patrząc na zdjęcia tego modelu od razu widać, że to nie jest zwykły SUV. Dolna część nadwozia z dużym prześwitem, mocno zarysowanymi błotnikami sugeruję mocnego SUVa. Natomiast górna część nadwozia z nietypowym grillem przypomina raczej auto o charakterze sportowym.
W Polsce Nissan Juke oferowany będzie z trzema różnymi silnikami:
Benzynowe:
» 1.6l 117 KM
» 1.6l 190 KM
Diesel:
» 1.5l dCi 110 KM
oraz w trzech wersjach wyposażenia: Visia, Acenta, Tekna.
Cena modelu z silnkiem 1.6l 117 KM w podstawowej wersji Visia wynosi 57 900 zł. Niestety ta wersja nie posiada radia i klimatyzacji, które można dokupić za 3 000 zł.
Wersja Visia oferuje: przednie, boczne i kurtynowe poduszki powietrzne. Systemy ESP, ABS, EBD plus układ wspomagania hamowania Brake Assistant. Ponad to pełnowymiarowe koło zapasowe, elektrycznie regulowane lusterka, regulowaną wysokość fotela kierowcy, centralny zamek z pilotem, elektrycznie regulowane szyby przednie i tylne, adaptacyjny układ wspomagania kierownicy.
Bardziej wyposażona wersja Acenta, której ceny zaczynają się od 64 300 zł posiada: 17-sto calowe alu felgi, przednie reflektory przeciwmgłowe, klamki zewnętrzne w kolorze nadwozia, manualną klimatyzację, skórzaną kierownicę ze zintegrowanym sterowaniem radiem i skórzany drążek zmiany biegów. Radio CD z MP3 i zestawem 4 głośników, moduł BlueTooth, złącze USB, tempomat.
Do wersji Acenta za 1 400 zł można dokupić Pakiet Dynamic, oferujący Nissan Dynamic Control System oraz automatyczną klimatyzację.
Najbardziej bogata wersja Tekna, której ceny rozpoczynają się od 70 100 zł zawiera dodatkowo w stosunku do wersji Acenta: sportowe 17-sto calowe alu felgi, automatycznie włączane światła + czujnik deszczu, przyciemniane szyby, automatyczną klimatyzację, Nissan Dynamic Control System, Nissan Connect (5-cio calowy kolorowy dotykowy wyświetlacz LED, gniazdo USB, MP3, iPod plus tylna kamera ułatwiająca parkowanie oraz zestaw 6-ciu głośników).
Ciekawie wygląda już wersja Acenta, którą z dodatkowym pakietem automatycznej klimatyzacji kosztuje 65 700 zł. Warto dodać, że Juke może też być opcjonalnie wyposażony w układ napędu 4×4 jednak jego cene pozostawia wiele do życzenia.
Zastanawiałem się czy kupiłbym Nissana Juke? Ciężko mi powiedzieć, nie siedziałem w środku, nie wiem jak to cudo sprawuje się na drodze, a ze zdjęć nie dać się ocenić jakości materiałów zastosowanych we wnętrzu. Z zewnątrz samochód jakoś do mnie nie przemawia. Przeraża mnie też trochę nazwa Juke, to tak jak kiedyś brechtaliśmy z sąsiada który miał Tavrie. Wtedy też podpuszczaliśmy młodszych kolegów z podwórka by podeszli do wracającego z garażu sąsiada i zapytali go „Ta w ryja chcesz?”.
W przypadku modelu Juke już sobie wyobrażam określenia Joke, Junk albo spolszczone Żuk
Przedstawiciele Nissana zapewniają, że w Europie jest już ponad 15 000 zamówień na ten model, czy będzie go można zobaczyć na Polskich drogach? Pewnie tak, ale raczej będzie to rzadki widok.
Tagi: |
Juke, Nissan |
2 komentarzy » |
Tagi:
Bardzo podoba mi się to auto. Bardzo. I wcale się tego nie wstydzę
Ale bym nie kupił, za duży jestem na taką zabawkę.
Aj tam, to jest właśnie zabawka dla dużych chłopców
Trzeba sobie dogadzać póki się nie ma zobowiązań na głowie