11 maja 2010

Dziś na automotiveblog.pl kolejna nowość. Na początku tego roku wystartowałem z konkursami, potem przyszła kolej na kategorię „Autotest”, a tym razem nowością jest kategoria „wywiad”. Mój pomysł na posty w tej kategorii to krótkie lub dłuższe wywiady z osobami bezpośrednio związanymi z motoryzacją na rynku polskim. Jako pierwsza wywiadu dla automotiveblog.pl zgodziła się udzielić Pani Magdalena Węglewska, która pełni funkcję dyrektora PR Mazda Motor Poland.

Michał Jaraczewski: Pani Magdo, za kilka dni Mazda w Polsce będzie obchodzić drugi jubileusz. W przeciągu tych dwóch lat co było największym sukcesem i porażką Mazdy na polskim rynku?

Magdalena Węglewska: W ciągu tych dwóch lat udało nam się mocno rozbudować sieć sprzedaży –  w 2008 r. rozpoczynaliśmy działalność z 11 punktami dealerskimi, a dziś już działa 25. Niewątpliwie największym sukcesem jest to, że coraz więcej Mazd jeździ po polskich drogach, w sumie sprzedaliśmy już 6000 Mazd. Cieszy nas również popularność idei Zoom-Zoom, czyli radość z jazdy. Porażki? Zdecydowanie nie było. Zdarzały się może mniej skuteczne akcje, ale rozpatrujemy je raczej jako lekcje na przyszłość.

MJ: Obecna sieć dealerska Mazdy liczy 25 oficjalne punkty sprzedaży, w zeszłym roku sprzedano w Polsce nieco ponad 3000 egzemplarzy samochodów. Patrząc na konkurencję to raczej niezbyt dobry wynik, czy w związku z tym Mazda ma jakiś plan na najbliższe miesiące, który miałby na celu podniesienie wielkość sprzedanych samochodów?

MW: Dla nas to wynik rewelacyjny, znacznie przewyższający pierwotne plany. Mazda nie jest marką masową i nigdy nie będziemy dążyli do bycia na czele rankingów sprzedaży. Dla nas najważniejsze jest, aby Mazdy kupowały osoby doceniające sportową stylizację naszych modeli i przyjemność z jazdy w duchu  Zoom-Zoom, które chcą się wyróżnić i żyją aktywnie.

MJ: Duch Zoom-Zoom? Cóż to takiego, czyżby jakieś pośmiertne wcielenie Jujiro Matsudy? 😉

MW: ZOOM-ZOOM to uczucie jedyne w swoim rodzaju – emocje, młodość duszy, entuzjazm, ekspresja, dynamizm, sportowy duch oraz radość z jazdy samochodem. Od 2002 roku Zoom-Zoom jest filozofią Mazdy. Każdy model w gamie Mazdy został zaprojektowany po to, by zapewniać wyjątkową przyjemność jazdy. Wszyscy pamiętamy nasze dziecięce marzenia o ekscytującej szybkości. Czy był to karkołomny zjazd rowerem z pagórka, pierwsza przejażdżka kolejką w wesołym miasteczku, czy też lot na ogrodowej huśtawce, za każdym razem towarzyszyły nam wszystkim takie same emocje, które teraz zostały przez Mazdę skondensowane w koncepcji Zoom-Zoom, która w jednoznaczny sposób definiuje zarówno nasze samochody, jak i ludzi, którzy je projektują, rozwijają i produkują. Zoom-Zoom to coś znacznie więcej, niż tylko próba budowania świadomości marki – to integralna i nieodłączna cecha wszystkich samochodów Mazdy. Zoom-Zoom. Baw się jazdą!

MJ: Czy Mazda ma jakiś plan rozszerzenia sieci serwisowej? Ja przykładowo mieszkam w Gliwicach, najbliższy dealer jest w Zabrzu ale stacja serwisowa jest dopiero w Katowicach. Niby blisko ale jednak trochę czasu dodatkowo trzeba stracić by się tam dostać

MW: Stopniowo rozszerzamy sieć sprzedaży i serwisu. Punkty dealerskie obejmują największe aglomeracje, ale stopniowo docieramy również do mniejszych miast. A potwierdzona niezawodność Mazdy nie wymusza częstych wizyt w serwisie.

MJ: Przyznam szczerze, że marka Mazda jest mi nieco obca ale równocześnie śmiem twierdzić, że Mazda jest marką niedocenianą w Polsce. Wszystkie samochody będące w ofercie u polskich przedstawicieli Mazdy są produkowane w Japonii, można tu więc w pełni mówić o japońskiej jakości. Mazda nie zanotowała w Polsce jak na razie żadnej wpadki jakościowej, która skutkowałaby akcja przywoławczą i Mazda ma dość dobre notowania w rankingach Dekry, nie mniej jednak moim zdaniem pozostaje w pewien sposób jakby w cieniu innych japońskich marek (Toyota, Honda, Nissan, itp.). Czy zgodzi Pani się z tą opinią?

MW: Tak jak wspominałam nie ścigamy się z  konkurencją. Wszystkie samochody na polski rynek są produkowane w Japonii i dodatkowo są doposażone ze względu na nasz klimat – mają mocniejsze akumulatory, spryskiwacze reflektorów i podgrzewane fotele w większości wersji. Działamy dopiero od dwóch lat, inne marki od kilkunastu, a i tak Mazda zdobyła już duże grono klientów i osób zainteresowanych marką. Działają dwa duże kluby fanów Mazdy – MazdaSpeed i MX-5 Klub Polska, które również pokazują, że Mazda mimo krótkiej obecności na polskim rynku ma już wielu przyjaciół.

MJ: Zakładając, że miałbym nieograniczony kapitał i chciałbym kupić auto z segmentu D i do wyboru miałbym między innymi Mazdę 6, w jaki sposób zachęciłaby mnie Pani do kupna akurat tego samochodu, a nie innej konkurencyjnej marki?

MW: Dynamiczna stylizacja, szeroka gama ekonomicznych wersji silnikowych,  przestronne wnętrze, które w łatwy sposób da się modyfikować dzięki systemowi składania foteli Karakuri – to mocne strony Mazdy6. Dzięki temu modelowi może się Pan wyróżnić na ulicy, dołączyć do grupy osób ceniących sobie najbardziej sportowy duch marki,  radość z jazdy i aktywny tryb życia. W ofercie mamy również Mazdę6 z homologacją ciężarową, dzięki której przedsiębiorcy mogą odliczyć 22% podatku VAT. Co ważne – Mazda6 występuje w 3 wersjach nadwozia – sedan, hatchback i kombi – nie wszyscy konkurenci oferują praktyczną wersję hatchback. Ale tak naprawdę wszystko zależy od potrzeb, a gama Mazdy6 jest tak bogata, że z pewnością spełni Pana oczekiwania.

MJ: Jakich nowości mogą spodziewać się polscy pasjonaci Mazdy? Czy w czasie najbliższych kilku, kilkunastu miesięcy w polskich salonach Mazdy pojawią się nowe modele, jeśli tak to jakie?

MW: Już niebawem w salonach pojawi się Mazda6 po faceliftingu, a na jesieni nowa Mazda5 – przestronny minivan, zapewniający wygodną podróż nawet 7 osobom.

MJ: W mediach mało mówi się o marce Mazda, dawno w telewizji nie widziałem żadnej reklamy mówiącej o Mazdzie. Konkurencja nie śpi i rozpoczęła działania w serwisach społecznościowych (blip, tweeter, facebook, itp.) czy Mazda też ma jakieś plany działań marketingowych w Internecie i budowania społeczności fanów marki?

MW: Przez pierwszy rok istnienia na rynku nasz plan polegał na zbudowaniu świadomości i znajomości marki a wartość marki chcemy komunikować w kolejnym etapie. Przymierzając się do relaunchu Mazdy w Polsce, przeprowadziliśmy badania, z których jasno wynikało, że marka ta jest przez naszych rodaków znana i wysoko pozycjonowana. Według naszych analiz Polacy ją powszechnie kojarzą, wiedzą, że jest japońska i oceniają jako godną zainteresowania. Prowadzimy regularne kampanie, ale staramy się przy tym być innowacyjni i stosować również niestandardowe formy komunikacji.

Jako pierwsza marka w Polsce uruchomiliśmy kilka miesięcy temu oficjalny profil marki na Facebooku, który przyciągnął już ponad 800 osób. Ruszyła właśnie kampania internetowa i radiowa informująca o homologacji ciężarowej dostępnej dla modelu Mazda3, Mazda5 i Mazda6 oraz wizerunkowa kampania w telewizji. Mam nadzieję, że teraz uda się ją Panu obejrzeć 😉
Ciekawą propozycją nie tylko dla fanów marki jest uruchomiony konkurs Zoom-Zoom Mazda Design. Udział w konkursie mogą wziąć zarówno profesjonaliści, jak i amatorzy. Celem jest zaprojektowanie elementu użytkowego do samochodu i/lub wymarzonego samochodu. Prace konkursowe można składać na stronie
www.mazda.pl do 7 czerwca br. Nagrody w konkursie, podobnie jak i sam konkurs ZOOM-ZOOM MAZDA DESIGN, mają motywować, inspirować i rozwijać kreatywność. Dlatego też, nagrodą Grand Prix jest wyjazd na warsztaty Mazda Design – międzynarodowe warsztaty designu samochodowego, odbywające się z udziałem projektantów Mazdy oraz staż w pracowni Janusza Kaniewskiego. Ponadto, 6 finalistów ZOOM-ZOOM MAZDA DESIGN – po trzech z każdej kategorii, weźmie udział w warsztatach kreatywności na Lazurowym Wybrzeżu, gdzie pod okiem miłośnika warsztatów slow work – Janusza Kaniewskiego, będą uczyć się czerpać inspiracje z otoczenia i przekładać swoje pomysły na papier czy ekran komputera. Dodatkowo, na uczestników konkursu czekają nagrody rzeczowe: nawigacje, zestawy toreb podróżnych Mazdy oraz cyfrowe ramki na zdjęcia.

Zachęcam wszystkich do wzięcia udziału w konkursie! To nie tylko dobra zabawa przy wymyślaniu przedmiotów, które przydałyby się w aucie, ale również możliwość wygrania ciekawych nagród.

MJ: Dziękuje bardzo za udzielenie wywiadu.

MW: Dziękuję i Zoom-Zoom 🙂

tagiTagi:
comment 4 komentarze »

Komentarze:

  1. bubu says:

    Dobrym zwyczajem jest zamieszczanie fotografii osoby, z którą się rozmawia. A pani Węglewska to przystojna babka, więc tym bardziej szkoda 😉

  2. Michał Jaraczewski says:

    @bubu: zgodnie z sugestią w nowym wywiadzie z rzecznikiem Chevrolet Poland znajdziesz fotkę Wojtka Ososia 😉

  3. Blogomotive says:

    Pan Wojtek to jednak nie to samo co Pani Magdalena… 😉

  4. Michał Jaraczewski says:

    @blogomotive: prosiłem o fotke w kiecce ale się nie zgodził 😉
    @bubu: masz tu Panią Magdę 😉

Napisz swój komentarz:

Twoje imię / nick (wymagane):

Twój adres email (wymagane):

Adres strony www (opcjonalne):


Treść komentarza (wymagane):

  • Popularne tagi

  • Archiwum