10 marca 2010

Dzisiejszy wpis postanowiłem poświęcić trwającym obecnie targom motoryzacyjnym w Genewie i opisaniu w paru zdaniach najlepszych premier. 

W tym wpisie opiszę tylko samochody produkcyjne, na samochody koncepcyjne przyjdzie czas w osobnym wpisie.

Geneva 2010

Abarth Punto Evo
Podoba mi się to auto, nie jest to może szczyt możliwości technicznych, ale jak na usportowione miejskie auto jest całkiem OK. Podoba mi się przód oraz ciekawy wzór felg, tylko ten biały kolor jakoś średnio mi odpowiada. Może lepiej wyglądałaby wersja czarna lub czerwona?

Geneva 2010 - Abarth Punto Evo

Audi A1
Audi jakoś nie przemawia do mnie, to takie dobre auto by jechać w niedziele do kościoła, praktycznie taki trochę opawagen. A jak nie dla dziadka to dla 50-cio latka z kompleksami. Audi A1 jest może i ciekawe ale zastanawia mnie kto kupi takie auto w Polsce? Jeśli to ma być małe miejskie auto, to ja podziękuje. Może i małe jest ale cena raczej nie będzie mała. Wizualnie przód jeszcze jako tako, tył już gorzej, a ta podkreślona białym kolorem linia dachu to już dla mnie kompletna zagadka. Zastanawiam się czy zanim białego pasa nie dało się zrobić jakiegoś szlaczka w 4 kolorach? Audi A1? Nie, dziękuje, następny proszę.

Geneva 2010 - Audi A1

BWM Seria 5
Kolejny germanie, pisałem o tym samochodzie kilka dni temu, z racji emitowanej w polskiej telewizji reklamy tego modelu. Samochód ciekawy, coraz bardziej się przekonuje do marki BMW. Życzę każdemu Polskiem dresowi i pasjonatom sprowadzania kilkunastoletnich lekko rozklekotanych BMW z Niemiec, aby było was stać na taki samochód. A no i nie chce słyszeć w 2016 tekstów w stylu: „słuchaj stary, właśnie sprowadziłem z Niemiec to nowe super wypasione BMW serii 5, wiesz to co było w Genewie w 2010” 😉 Takie teksty to -10 do lansu.

Geneva 2010 - BMW serii 5

Chevrolet Aveo RS
Nie ma co ukrywać, Chevrolet Aveo to którego wygląd mnie nie przekonuje, w środku mocno plastikowe, jakościowo średnie, takie jak i cena. Samochód bez polotu, ale RS to już co innego. Tutaj gratulacje dla Chevroleta, usportowiona wersja wygląda o niebo lepiej niż nijaki Aveo.

Geneva 2010 - Chevrolet Audi RS

Dacia Duster
Pora na Francuza, tfu na Rumuna, no dobra na małżeństwo rumuńsko-francuskie. Dla mnie marka Dacia to taki lowcost’owy Renault. W tym modelu dopatruje się Renault Kolosa, ehhh Koleosa, któż wymyślił taką nazwę? Nie wiem jak ten samochód wygląda w środku i jaka jest jakość użytych materiałów, ale widzę Dustera jako konkurencję dla modelu Kia Sportage.

Geneva 2010 - Dacia Duster

Ford Focus MK3 SW
Pisałem już o nim. Naprawę fajne auto, bardzo mi się podoba, dynamiczny, elegancki, trochę podobny do obecnego Mondeo. Zobaczycie tych aut sporo będzie w Polsce i to akurat uważam za plus.

Geneva 2010 - Ford Focus MK3 SW

Mini Countryman
To wielka tajemnica ale napiszę wam prawdę jak to z nim było. Pewnego dnia inżynierowi projektanci z BMW pracując nad tym projektem ostro poimprezowali. Następnego dnia mieli na biurko szefa przedstawić gotowy projekt, który niestety nie był skończony. Aby przyspieszyć działania, zespół podzielił się na dwie grupy. Jedna zaprojektowała to co białe czyli nadwozie do linii szyb, a druga ekipa zaprojektowała to czarne, czyli dach. No i później mieli problem by to wszystko złożyć w całość i tak oto efekt ich pracy można zaobserwować poniżej na zdjęciu. Nie nie i jeszcze po stokroć nie. Jeśli za takie auto miałbym dać blisko 6-cio cyfrową kwotę pieniędzy to wybieram inne auto, z lepszym wyposażeniem i w lepszej cenie.

Geneva 2010 - Mini Countryman

Nissan Juke
Patrzę na to zdjęcie i myślę sobie, ładne, znaczy ładna naprawę ładna, oczywiście modelka. Bo samochód, cóż nazwa lekko nie pasuje do niego i bardziej moim zdaniem pasowałaby nazwa „Joke”. Nie przemawiają do mnie światła, zarówno te przednie jak i tylne. Autko wygląda jakby było napompowane, raczej nie będzie sukcesem w Polsce, no chyba, że kupi go jakiś pasjonat awangardowego stylu.

Geneva 2010 - Nissan Juke

Opel Meriva
Kilka wpisów już poświęciłem temu samochodowi, ten więc jest kolejnym. Innowacyjne rozwiązanie, nastawienie na różnego rodzaju Fix-rozwiązania no i rzucające się od razu tylne drzwi otwierane w przeciwną stronę niż do tej do której wszyscy jesteśmy przyzwyczajeni. Opel tym modelem podkreśla, że auta nie muszą być nijakie ale nie muszą też być kosmiczne, mogą być innowacyjne, nietypowe ale ze smakiem.

Geneva 2010 - Opel Meriva

Renault Megane CC
Czyli kompaktowy kabriolet nie musi być nudny. Podoba mi się, ale tak jak już pisałem w jednym ze swoich wpisów kabriolety to chyba nie samochody na polski rynek. Tak czy inaczej myślę sobie, że ten samochód znajdzie swoich pasjonatów, w krajach gdzie pogoda w lecie nie jest kapryśna 😉

Geneva 2010 - Renault Megane CC

Volvo S60
Z zewnątrz bardzo, w środku już nieco mniej mi się podoba. Zastanawiam się kto projektował konsolę centralną. Volvo S60 naszpikowane jest natomiast różnorakimi nowinkami technicznymi, które pewnie znajdą szerokie zastosowanie za kilka lat również u innych producentów.

Geneva 2010 - Volvo S60

źródło zdjęć: salon-auto.ch

tagiTagi: , , , , , , , , , , ,
comment 1 komentarz »

Komentarze:

  1. Motoblondi says:

    Dacia Duster to na pewno będzie konturent. Za cenę ok 60 tys. można mieć samochód z napędem 4×4. Z tego co się zorientowałam, to ludzie są tym autem zainteresowani, bo to w końcu prawie jak Renault i jest tanie i ma napęd na cztery koła.

    Co do białych aut – mam wrażenie, że teraz biały kolor stał się bardzo modny. Może dlatego, że np. Scirocco jest prezentowane w white color i wygląda całkiem przyjemnie. Więc idąc za ciosem, biały, sportowy, ładny 🙂

    Większość tych nowoczesnych samochodów przypomina mi bardziej statki kosmiczne. Różnorodnie dobrana kolorystyka, nie koniecznie trafiona. Zwydziwiane rozwiązania. Napchane dodatki, które mają tylko podnieść wyróżnić samochód spośród reszty tłumu (czyt. podnieść cenę, która nigdy nie jest zbyt niska, żeby jej jeszcze nie podnieść).
    Albo się starzeję i nie doceniam innowacyjnych pomysłów projektantów, albo młodzieńcza fantazja już mnie nie ponosi na tyle, żebym kupując nowy samochód nakupiła dodatków za drugie tyle co wynosi wartość samochodu.

Napisz swój komentarz:

Twoje imię / nick (wymagane):

Twój adres email (wymagane):

Adres strony www (opcjonalne):


Treść komentarza (wymagane):

  • Popularne tagi

  • Archiwum