12 lutego 2010

W tym tygodniu w sieci pojawiły się zdjęcia prezentujące Forda Mondeo MK4 po face liftingu. Niestety na chwilę obecną dostępne są jedynie zdjęcia sylwetkę zewnętrzną więc nic nie wiadomo o jakichkolwiek zmianach wewnątrz samochodu.

Jak to bywa w przypadku praktycznie wszystkich face liftingów tak i tutaj mamy kosmetyczne zmiany przedniego zderzaka, w którym zmodyfikowano nieco grill oraz wlot powietrza. W przednim zderzaku projektanci znaleźli też miejsce na światła LED do jazdy dziennej, które będą w wyposażeniu wersji Titanium oraz Titanium X.

Ford Mondeo MK4 2010 Facelifting

Z tyłu niezbyt duże zmiany, porównując zdjęcia Mondeo MK4 po lifcie i te sprzed to z tyłu jedyną różnicę jaką dostrzegam to lekko zmodyfikowana klapa bagażnika oraz dolna część tylnego zderzaka.

Ford Mondeo MK4 2010 Facelifting

Jeśli chodzi o modyfikację face liftingowe to nie dotyczą one tylko wyglądu zewnętrznego. W nieco odmłodzonym Mondeo MK4 pod maską znajdą się nowe silniki benzynowe o pojemności 1.6l (160 KM) oraz 2.0l (200 KM) z serii EcoBoost z turbo doładowaniem oraz z bezpośrednim wtryskiem paliwa. Zgodnie z danymi producenta, silniki mają być bardziej dynamiczne niż obecnie stosowane przy niższym zużyciu paliwa które ma sięgać nawet 20%. Ale to nie koniec nowości, pod maską znajdzie się także silnik diesla 2.0l TDCi o mocy 160 KM oraz dwusprzęgłowa skrzynia Powershift.

Według zapowiedzi przedstawicieli Forda, nowy Mondeo MK4 po face liftingu zostanie zaprezentowany podczas tegorocznych targów motoryzacyjnych w Paryżu. Do salonów dealerskich samochód ma trafić pod koniec 2010 r.

Ford Mondeo MK4 to ciekawy samochód. Z zewnątrz zawsze bardzo mi się podobał, niestety po zajęciu miejsca za kierownicą byłem rozczarowany jakością materiałów, których raczej bym nie oczekiwał w autach tego typu klasy. Dlatego też mam cichą nadzieję, że może w Fordzie Mondeo MK4 po lifcie co nieco zmieni się też wewnątrz samochodu.

tagiTagi: , ,
comment 6 komentarzy »

Komentarze:

  1. Wygląda bardzo korzystnie. Mam nadzieje, że nie podniosą drastycznie cen, bo jeśli Mondeo miałoby kosztować tyle co porównywalny Passat – bez komentarza. 🙂

  2. ania says:

    to autko jest bosskie . bedzie moje 😀

  3. Łukasz says:

    WITAM! MIAŁEM DO WYBORU PASSAT A MONDEO – RESZTA TO INNA BAJKA, PASSAT TO DOBRE AUTO ALE MONDEO JEST JAKBY W KLASIE WYZEJ, POŁYKA KILOMETRY (2,0 TDCI 140KM TITANUM X KOŁA 235/45/17), KOMFORT, WYCISZENIE WNETRZA( WPASACIE PRZY 140 CZUJE SIE JAK W MONDEO PRZY 180DUZA ODCZUWALNA ROZNICA), TRZYMANIE DROGI(TU ABSOLUTNIE PASAT TO MALE AUTO, DUZO WEZSZE), JEDZIESZ WOLNO PALI 5, SZYBKO PALI 7, NIE MA NIC LEPSZEGO ZA 100TYS. ZŁ. POLECAM!!!

  4. grafmarr says:

    Jeżdżę od grudnia 2007 r. Mondeo IV w wersji Kombi Ghia. Nie potwierdzam spostrzeżeń autora odnośnie jakości materiałów użytych we wnętrzu. W moim odczuciu materiały są wysokiej jakości, co potwierdza ponad 2-letni okres eksploatacji. Żadnych oznak zużycia i nic nie trzeszczy pomimo jeżdżenia po polskich dziurawych drogach. Materiały są przyjemne w dotyku, a w wersji Ghia z beżową tapicerką dodatkowo świetnie wyglądają nadając wnętrzu ekskluzywny charakter, będący raczej domeną aut z segmentu premium.

  5. Em says:

    A ja własnie zamówiełem Mondeo po lifcie 🙂

  6. lukasz says:

    Mam takowego Mondeo, po lifcie, 2.0 diesel, 140 km…
    Moim zdaniem:
    1. Producent kłamie co do średniego spalania
    2. Materiały są średniej jakości – tapicerka drzwi – tandetny, twardy plastik…
    3. Samochód wygodny, dobrze wyciszony
    4. Prowadzenie duużo gorsze niż np.: Alfy 156 czy 159

Napisz swój komentarz:

Twoje imię / nick (wymagane):

Twój adres email (wymagane):

Adres strony www (opcjonalne):


Treść komentarza (wymagane):

  • Popularne tagi

  • Archiwum