To już setny wpis popełniony przeze mnie na automotiveblog’u. Gdy zaczynałem pisać bloga w sierpniu nie myślałem, że do końca roku opublikuję tu blisko 100 wpisów. 30 listopada blog zaliczył 10000 odsłon i wtedy to myślałem, że 20000 odsłon pojawi się w pierwszej połowie stycznia 2010, a tu niespodzianka – 20000 odsłon bloga stuknęło 29 grudnia. W związku z czym miesięczna ilość odsłon bloga waha się obecnie w granicach 10000, co uważam za dość dobry wynik po ponad 4 miesiącach od jego uruchomienia. Dla potwierdzenia odnośnik do statystyk AdTaily.
Ostatnie półtora tygodnia to czas odpoczynku od bloga i trochę też od komputera i Internetu. Teraz nadrabiam świąteczno-sylwestrowe zaległości i zabieram się do pisania nowych postów
jednak zanim to nastąpi taka mała chwila sylwestrowych refleksji.
W minionym 2009 roku postanowiliśmy spędzić ze znajomymi sylwestra w Białym Dunajcu koło Zakopanego. Byliśmy tam ponad tydzień, trochę pojeździliśmy po okolicy, pozwiedzaliśmy, postaliśmy też w korkach w centrum Zakopanego. Według tego co usłyszałem w radio, to pod Giewontem blisko 200.000 osób otwarło korki z szampana i następnie te 200.000 osób postanowiło zakorkować zakopiankę w stronę Krakowa w sobotę i niedzielę. Korzystając z doświadczeń lat poprzednich tym razem zaplanowaliśmy powrót do domu dopiero w poniedziałek i to był chyba najlepszy wybór. Poprzednim razem wracaliśmy przez Słowację i korków nie było, tym razem wracaliśmy normalnie przez Kraków i też obyło się bez stania w wielokilometrowych korkach. Nie rozumiem postępowania polskich kierowców, jadą wszyscy na raz a potem wszyscy Ci jadący narzekają, że był korek.
Jeszcze odnośnie samego Zakopanego, wracając z nad Morskiego Oka zobaczyłem jakąś imprezę promującą BMW, nie wysiadałem z auta bo nie wiedziałem o co tak naprawę chodzi, dopiero potem spostrzegłem na ulicach oklejone BMW X1. Po powrocie do domu wyszukałem w Internecie i teraz już wiem, że była to impreza z cyklu BMW X1 Live Tour. Szkoda, że nie wiedziałem o niej wcześniej, w sieci jakoś mało było reklam promujących to wydarzenie.
Na sam koniec to jako ciekawostki: wyjeżdżając z Zakopanego zauważyłem Kie Sorento na ukraińskich blachach przerobioną na Mercedesa
Widok dość nietypowy, jednak nie zasługiwał na uwiecznienie, sąsiadom ze wschodu należy pogratulować fantazji
Poza tym na parkingu widziałem Porsche Panamera Turbo na tablicach z mojego miasta. Cóż tego auta w okolicy nigdy nie widziałem ale chyba nic nie straciłem, Porsche Panamera Turbo to auto, które raczej nie wzbudza u mnie żadnych ahhów ani ohhów
Tagi: |
Blog, BMW, Zakopane |
Brak komentarzy » |
Tagi:
