22 grudnia 2009

W poprzednim wpisie pisałem o tym jak najlepiej zadbać o auto i prawidłową eksploatację w porze zimowej. Niestety bywa tak, że czasami akumulator się wyładuje sprawiając przy tym przykrą niespodziankę kierowcy. Wtedy jest kilka sposobów rozwiązania takiego problemu: można zadzwonić po assistance, można pożyczyć prąd z akumulatora sąsiada lub taksówkarza, można też spróbować naładować akumulator za pomocą prostownika.

Pożyczenie prądu ze sprawnego akumulatora nie jest trudną sprawą. Jedyne co jest potrzebne to komplet kabli rozruchowych, które można kupić w hipermarketach lub na stacjach benzynowych. Kupując kable rozruchowe warto jednak zwrócić uwagę na ich grubość. Im grubszy kabel tym większe natężenie prądu przez niego popłynie.

Posiadając kable rozruchowe i drugi samochód ze sprawnym akumulatorem można rozpocząć procedurę pożyczenia prądu. Zaczynamy od wyłączenia silnika w samochodzie ze sprawnym akumulatorem (dawca) oraz wyciągnięciem kluczyka ze stacyjki samochodu unieruchomionego (biorca). Jeden koniec kabla rozruchowego podłączamy do bieguna dodatniego w samochodzie dawcy, a następnie podłączamy je do bieguna dodatniego w samochodzie biorcy. Następnie analogicznie podłączamy drugi z kabli do bieguna ujemnego akumulatora samochodu dawcy i tu uwaga, drugi koniec podłączamy do masy samochodu biorcy.

Schemat podłączenia kabli rozruchowych

Po prawidłowym podłączeniu kabli należy uruchomić silnik w samochodzie dawcy ze sprawnym akumulatorem, a następnie po kilku chwilach (czasami warto odczekać parę minut aby lekko podładować rozładowany akumulator) próbować uruchomić silnik w samochodzie biorcy z wyczerpanym akumulatorem.

Odłączamy przewody w przeciwnej kolejności czyli najpierw minusy z masy biorcy, potem minus z bieguna ujemnego sprawnego akumulatora dawcy. W dalszych krokach odłączamy kabel z bieguna dodatniego akumulatora samochodu biorcy, a w ostatnim kroku odłączamy ostatni kabel z samochodu dawcy.

tagiTagi:
comment 6 komentarzy »

Komentarze:

  1. maciek pisze:

    dzięki za łopatologiczne wyjaśnienie. za ok godzinę będę miał okazję przetestować to w realu. pozdr

  2. Krzysiek pisze:

    Dobry tytuł nawet teraz łatwo było wygooglować :) thx

  3. Edekzfabrykikredek pisze:

    Kto jest autorem?

  4. Michał Jaraczewski pisze:

    Autorem czego? :)

  5. spec pisze:

    widać że pisał to fachowiec bo poleca kable z supermarketu.
    Powodzenia podczas odpalania przy temperaturze -20C

  6. bbb pisze:

    Czy to duża zbrodnia, jeżeli kable podłącza się w innej kolejności (dajmy na to losowej) i przy włączonym silniku w samochodzie „dawcy” prądu?

Napisz swój komentarz:

Twoje imię / nick (wymagane):

Twój adres email (wymagane):

Adres strony www (opcjonalne):


Treść komentarza (wymagane):

  • Popularne tagi

  • Archiwum

  • zBLOGowani.pl