27 sierpnia 2014

Do tegorocznej edycji Verva Street Racing zostało już niewiele czasu. 20 września na Stadionie Narodowym w Warszawie odbędzie się piąta edycja największego motoryzacyjnego show w tej części Europy.

W tym roku organizatorzy przygotowali super zapowiadająca się imprezę. Na płycie stadionu zobaczyć będzie można pustynne wydmy, na których swych sił próbować będą czołowi kierowcy z Polski i ze Świata. Ponad to powstać ma też tor żużlowy, który będzie miejscem walki o Puchar Verva. Jakby tego wszystkiego było mało to wszystko będzie się dziać przy muzyce zespołu Jamiroquai.

Verva Street Racing - Dakar na Narodowym

Czytaj dalej »

tagiTagi: ,
comment Brak komentarzy »
21 sierpnia 2014

W ostatnich dniach mocno zintensyfikowałem prace w ramach akcji #postępyRobię. We wtorek korzystając w końcu z dobrej pogody nagrywałem swoją porcję materiału dotyczącego bezpiecznej jazdy autostradą, który to pojawi się w Niecodziennym Poradniku Codziennej Jazdy.

#PostępyRobię - kręcenie materiału

Prace nad poradnikiem to jedno, ale czas też rozwiązać ogłoszony w zeszłym tygodniu konkurs.

Pierwsza dobra wiadomość jest taka, że wszyscy komentujący wygrali darmowy e-book od Heliona.

Długo zastanawiałem się kogo nagrodzić voucherem na Kurs Bezpiecznej Jazdy w Szkole Jazdy Michała Kościuszko. Postanowiłem, że powędruje on do Sergiusza. Natomiast dwie apteczki samochodowe polecą do Radka oraz LMJ.

Skontaktuje się z Wami wszystkimi mailowo do końca najbliższego weekendu, a potem dane przekażę do osób z Grupy Ergo Hestia, które już zajmą się finalizacją kwestii nagród.

W przyszłym tygodniu czeka mnie sporo pracy przy poradniku, przy okazji którego mam zamiar nakręcić też pewien bonusowy materiał video. Więc stay tuned i pamiętajcie by postępy robić ;)

tagiTagi: , ,
comment 1 komentarz »
19 sierpnia 2014

Dziś dość nietypowy, ale zaznaczam, że bardzo ważny wpis. Głównie adresowany do Pań, lecz też i Panowie pewnie się zaciekawią.

Jak wiadomo nie wszystkie kobiety lubią tyłem, są takie które tylko przodem, równolegle po bożemu. Jakiekolwiek pozycie bokiem, prostopadle lub tyłem to już źle. Głównie powodem odmowy i niechęci jest tłumaczenie, że to trudna pozycja, że nie widać, że potem nie wiadomo co robić, gdzie patrzyć, jak kręcić. Mowa oczywiście o sytuacji związanej z parkowaniem samochodu.

Nie wiem dlaczego, ale z jakiegoś powodu na podstawie moich obserwacji dochodzę do wniosku, że kobiety które parkują tyłem lub wykonują manewr cofania po chwili kręcą kierownicą w złą stronę. Nie doszedłem jeszcze w swoich analizach do stwierdzenia, czy to zachowanie jest wynikiem stresu, złej obserwacji otoczenia w lusterkach czy po prostu braku dobrej orientacji. Odnośnie tych lusterek to wydawałoby się to najbardziej prawdopodobne, jednak przecież Panie malują się w lusterku w którym świat jest kopnięty… chyba nigdy w życiu nie potrafiłbym sobie oka pomalować ;)

Kradziez auta na naklejke

Czytaj dalej »

tagiTagi: , ,
comment 6 komentarzy »
11 sierpnia 2014

W zeszłym tygodniu przekazałem Wam garść informacji na temat akcji #postępyRobię, która organizowana jest przez Grupę ERGO Hestia. Jeśli czytacie inne blogi motoryzacyjne, to pewnie już zdążyliście się zorientować, że to większa akcja w której prócz mnie uczestniczą Strefa Kulturalnej Jazdy, Antymoto, Prentki, Just Well Driven, Spalacz Benzyny oraz ja ;)

#postępyRobię - konkurs z nagrodami

Towarzystwo iście doborowe, a jego zadaniem jest utworzenie materiału do Niecodziennego Poradnika Codziennej Jazdy. Poradnik zostanie opublikowany jesienią i będzie się składać z materiałów przygotowanych przez blogerów oraz z materiałów przygotowanych przez Michała Kościuszko.

Akcja #postępyRobię jest chyba największą jak dotąd kampanią realizowaną w polskiej motoryzacyjnego blogosferze. Grupa ERGO Hestia wyposażyła nas w kamery GoPro oraz karty paliwowe, abyśmy mogli cały sierpień wykorzystać na nakręcenie ciekawych porad, materiałów do poradnika. Każdy bloger opracuje odrębny temat. Ja z racji tego, że sporo podróżuje służbowo po południu Polski, ale także sporo i za granią, opracuję temat jazdy i zachowania kierowców na autostradzie.
Czytaj dalej »

tagiTagi: , ,
comment 20 komentarzy »
8 sierpnia 2014

Jak zapewne zauważyliście na innych polskich blogach motoryzacyjnych, ruszyła akcja #postępyRobię, za którą stoi Grupa Ergo Hestia.
Dziś w kilku słowach zapowiedź akcji i konkursu, który już w przyszłym tygodniu ruszy na moim blogu.

tagiTagi: ,
comment 3 komentarzy »
6 sierpnia 2014

Mamy tak zwany sezon ogórkowy, Polacy odpoczywają na długo wyczekiwanych urlopach. A skoro urlopy i wakacje to i korki. Odniosłem się do tematu korków w nadmorskich miejscowościach w jednym ze swoim ostatnich wpisów, jednak skupiałem się w nim wokół korków powstających głównie z racji dużego ruchu pieszych.

Sporo dyskusji jednak w mediach poświęconych jest korkom na autostradzie. Dziś premier zapowiedział, że w czasie kolejnych sierpniowych weekendów bramki na autostradzie A1 będą otwarte, przez co mają zniknąć blisko godzinne korki. To posunięcie spowoduje, że premier zapłaci koncesjonariuszowi jakim jest Gdańsk Transport Company S.A., blisko 20 milionów złotych z tak zwanej rezerwy celowej. Rezerwa celowa to kasa wydzielona z budżetu, która jest do dyspozycji premiera.

Bramki - Autostrada A1 Amber One

Cóż Ci co planują dopiero wakacyjne wypady nad morze pewnie się ucieszą ponieważ premier, a w zasadzie reszta społeczeństwa sfinansuje ich podróż autostradą Amber One. Tak czy inaczej myślę, że korków i tak się nie uniknie i pewnie spory zator stworzy się na węźle Stryków lub na obwodnicy Trójmiasta.

Zastanawiam się tylko dlaczego premier postanowił jedynie o otwarciu bramek autostrady A1? Tutaj chciałbym zapytać co z autostradą A2 lub A4 i Polakami, którzy jako miejsce wypoczynku wybrali góry, a nie morze?

Czytaj dalej »

tagiTagi: , ,
comment 4 komentarzy »
4 sierpnia 2014

Pamiętacie jak nie tak dawno opublikowałem wpis o zbliżających się urodzinach mojego motoryzacyjnego bloga i poszukiwaniu odpowiedniego prezentu?

Powiem Wam tak, to Ferrari gdzieś za mną chyba chodzi. Obecnie jestem na wakacjach nad morzem, ale co ciekawe od prawie miesiąca Ferrari mnie prześladuje.

Dwa tygodnie byłem w Niemczech, zwykła wizyta u dostawcy, który będzie dostarczać części do Astry V. Miałem do obskoczenia dwie miejscówki więc pobrałem z naszej niemieckiej centrali Zafirę. Jadę sobie autostradą a tu obok mnie Ferrari. Nie byłoby w tym nic dziwnego, wszakże Ferrari w Niemczech spotkać łatwiej niż w Polsce, jednak to krótkie spotkanie z Ferrari było trochę takie nietypowe, gdyż przez krótką chwilę jechaliśmy równolegle obok siebie… tak tak… lewy skrajny był przyblokowany ;) Dlatego Ferrari nie mogło rozwinąć skrzydeł i było skazane na tymczasowe towarzystwo Opla po prawej ;)

Powróciłem z Niemiec, ostatnia sobota przed wyjazdem na wakacje, wziąłem synka pojechaliśmy do miasta. Wiadomo centrum Gliwic, kilka głównych ulic… zaparkowałem auto, idę z synkiem za rękę, a tu czerwone Ferrari…. ehh znowu się obejrzałem i odprowadziłem wzorkiem czerwone auto znikające za zakrętem.

Jazda Ferrari

W końcu podróż nad morze, tutaj obawiałem się, że spotkam po raz trzeci w tym samym tygodniu Ferrari i nie myliłem się. Na obwodnicy Trójmiasta znowu Ferrari, tutaj jednak mały haczyk, albo gwiazdka jak kto woli, auto jechało w przeciwnym kierunku.

Czytaj dalej »

tagiTagi:
comment 3 komentarzy »
29 lipca 2014

Dzień jak co dzień… szum morza, piasek, słońce… turyści no i korki w nadmorskich miejscowościach, ale wierzę, że kwestia, którą chce w tym wpisie poruszyć dotyczy nie tylko nadmorskich miast i miasteczek, ale wszystkich miejsc gdzie w okresie wakacyjnym lub weekendowym roi się od turystów.

Na początek pozytyw, zgodnie z przewidywaniami dojazd nad morze ze Śląska w tym roku był bardziej przyjemny, za sprawą A1 z Łodzi do Gdańska. Tu jedyny minus to brak MOPów. Chociaż nie wiem czy słowo brak jest tutaj właściwej, bo MOPy są, już wybudowane, gotowe, jednak pewnie jak to w Polsce brakuje pewnie jakiegoś papierka. Oczywiście to głupie do kwadratu i powoduje, że w czasie największego natężenia ruchu niektórzy zatrzymują się na pasie awaryjnym. My też to musieliśmy zrobić, gdyż 3.5 letni Wojtuś mocno domagał się zatrzymania na siku.

Po dojechaniu nad morze okazało się, że jak zwykle mnóstwo to przyjezdnych, jest problem z parkowaniem, itp. Jednak co mnie zastanawia w tym roku to większe korki. Po kilku dniach doszedłem do wniosku, że powodem korków nie są kierowcy, którzy nie potrafią jeździć ale piesi. Piesi, którzy są na wakacjach i pierdzielą generalnie to co jest wokół nich. Zapewne część z pieszych, a może nawet i przeważająca większość jest też kierowcami, ale po opuszczeniu samochodu gdzieś tam rozum zostaje wyłączony tak jak i silnik samochodu.

Piesi i korki

Czytaj dalej »

tagiTagi: , , ,
comment 8 komentarzy »
  • Popularne tagi

  • Archiwum

  • zBLOGowani.pl